Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

Podróż autostradą A4 stanie się droższa. Koncesjonariusz złożył wniosek o podwyżki

38
Podziel się:

Spółka Stalexport Autostrada Małopolska, zarządca A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem, złożył wniosek do GDDKiA o podwyższenie opłat na tym odcinku. Podwyżki mają zacząć obowiązywać od 4 lipca. To kolejna "prywatna" trasa w Polsce, na której wprowadzane są w tym roku podwyżki. Wcześniej podrożały przejazdy po koncesyjnym fragmencie A2.

Podróż autostradą A4 stanie się droższa. Koncesjonariusz złożył wniosek o podwyżki
Bramki na autostradzie A4 w Gliwicach, zdjęcie ilustracyjne (Adobe Stock, ©MARCIN - stock.adobe.com)

Spółka SAM wnioskuje do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, o wyrażenie zgody na podniesienie opłat na każdym z Punktów Poboru Opłat na 60-kilometrowym odcinku A4 od Katowic do Krakowa, czyli w Mysłowicach i Balicach.

Jeśli wniosek uzyska akceptację "bilety" na bramkach dla najlżejszych pojazdów poza motocyklami wzrosną z 12 do 13 zł. Dla cięższych i większych kategorii 2, 3, 4 i 5 opłaty podskoczą z 35 do 40 zł.

"Do zmiany stawek za przejazd zmusza nas wzrost kosztów utrzymania autostrady i prowadzenia inwestycji, związany m.in.z szybko rosnącymi w ostatnim czasie cenami usług, materiałów budowlanych czy nośników energii" - wyjaśnia Rafał Czechowski, rzecznik pasowy spółki Stalexport Autostrada Małopolska.

Udzielenie zgody przez GDDKiA na podwyżki wydaje się przesądzona. Dyrekcja nie ma formalnych możliwości, by zmusić koncesjonariusza do zmiany planów. Tak samo było w przypadku A2. Autostrada Wielkopolska S.A., która zrządza Świecko-Konin, podniosła na początku tego roku opłaty dla wszystkich pięciu kategorii pojazdów o mniej więcej o 8,6 proc. Mimo krytyki ze strony GDDKiA.

Jak ominąć podwyżki na autostradzie A4?

Zarządca odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków zwraca jednak uwagę, że jest sposób na to, by kierowcy samochodów osobowych uniknęli podwyżek. Wystarczy skorzystać z elektronicznego poboru opat A4Go i Telepass oraz videotollingu z aplikacjami: Autopay, SkyCash, mPay, IKO oraz z kartami ORLEN Flota.

"Od 4 lipca 2022 r. opłaty dla tego typu transakcji będą o 3 zł niższe, czyli wyniosą 10 zł na każdym PPO. Taka stawka za przejazd obowiązywała w przypadku samochodów osobowych siedem lat temu" - informuje Stalexport Autostrada Małopolska.

Rzecznik prasowy spółki wylicza, że trzy złote rabatu na każdej bramce, to w sytuacji codziennych dojazdów, np. do pracy, oszczędność 240 zł w skali miesiąca, a w perspektywie roku to już blisko 3 tys. zł. "To kwota w dobie przyspieszającej inflacji nie bez znaczenia dla domowego budżetu" - przekonuje Rafał Czechowski.

Na promocyjną opłatę w przypadku elektronicznych transakcji mogą również liczyć kierowcy pojazdów kategorii 2 i 3. Spółka SAM na razie podaje wysokości bonifikaty, bo ta ma być odrębnie skonsultowana z GDDKiA. Obecnie wynosi ona 13 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
infrastruktura
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(38)
Max
2 tyg. temu
W Szwajcarii winieta na cały rok kosztuje tyle co 3przejazdy do Krakowa i powrót takie złodziejstwo
Beobachter
2 tyg. temu
Mąka drożeje to i przejazd autostradą musi. Logiczne, nie?
mk1
2 tyg. temu
Co to za autostrada cały czas coś remontują i otwarty jest tylko jeden pas !! Ten kto wydał koncesje na nią nieźle wziął w łapę !!!!!!!Lepiej jest jechać przez olkusz
biznesmen za ...
2 tyg. temu
Bardzo dobrze. Poliniakom od czasu do czasu należy przypominac, gdzie jest ich miejsce.
Martt
3 tyg. temu
Wszystko drożeje, obsługa, naprawy, dopłacić trzeba do darmowych przejazdów i Ukraincy przecież nie będą po dziurach jeździć. Tacy hojni dla ua a teraz podwyżki że pieniedzy n8e ma. To niech w ramach sprawiedliwości auta z UA płacą podwójną taryfe
...
Następna strona