Mniej mieszkań na wynajem. Najbardziej widać to w trzech miastach

W lipcu br. liczba ofert mieszkań na wynajem spadła o niemal 8 proc. w porównaniu do czerwca - wynika z raportu Otodom. To najniższy wynik w tym roku, zbliżony do poziomu z lipca 2023. Średnie ceny najmu wzrosły o ponad 2 proc. rok do roku. Największy spadek dostępności zanotowano w Olsztynie, Krakowie i Szczecinie.

KRAKOW, MALOPOLSKIE, POLAND - 2024/07/30: (EDITORS NOTE: Image taken with drone) 
An aerial view shows a newly built housing estate in the northern part of Krakow. According to a report by the Polish Economic Institute, the Polish housing market is expected to stabilize after experiencing one of the EU's largest increases in house prices in 2024. Real estate prices are projected to stabilize at about 10 percent above 2023 levels. Poland ranks at the top, while many European countries have recorded a drop in prices. (Photo by Dominika Zarzycka/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Nowe dane o rynku nieruchomości
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Robert Kędzierski

Według raportu Otodom, w ostatnich tygodniach doszło do sporych znak na rynku nieruchomości. W lipcu 2024 roku liczba ofert mieszkań na wynajem w największych polskich miastach znacząco się zmniejszyła. Na koniec miesiąca dostępnych było 22,2 tys. ofert, co oznacza spadek o 7,9 proc. w porównaniu do czerwca, kiedy to na rynku było 24,5 tys. ofert. Lipcowy wynik jest nie tylko najniższy w tym roku, ale także zbliżony do tego z lipca 2023 roku.

Jednocześnie zaobserwowano wzrost zainteresowania najmem. Mieszkania na wynajem wyszukiwano w serwisie Otodom o 23 proc. częściej niż w poprzednim miesiącu i o 25 proc. częściej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Niezmiennie największą popularnością cieszą się lokale dwupokojowe o powierzchni minimum 40 metrów kwadratowych.

Pomimo spadku liczby ofert, w lipcu do serwisu dodano 17,3 tys. nowych ogłoszeń, co stanowi wzrost o 17 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Reaktywowano również prawie 5,8 tys. ofert, co oznacza wzrost o 16,9 proc. w ujęciu miesięcznym. Największe spadki dostępności zanotowano w Olsztynie (20 proc.), Krakowie (17 proc.) i Szczecinie (13 proc.). Również w Poznaniu wybór lokali na wynajem się zmniejszył (o 9 proc. w stosunku do czerwca).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ostatni dzień wakacji nad Bałtykiem. Nikt nie chce myśleć o końcu lata

Zmiany na rynku najmu w różnych regionach Polski

W Warszawie i Wrocławiu odnotowano znaczący spadek liczby dostępnych mieszkań - odpowiednio o 387 i 155 lokali. Eksperci Otodom wiążą to zjawisko z powrotami studentów z wakacji. Z drugiej strony, w miejscowościach nadmorskich zaobserwowano zwiększenie oferty, co wynika z płynnego przejścia z wakacyjnego najmu krótkoterminowego do najmu długoterminowego. W Sopocie oferta wzrosła aż o 63 proc., w Gdańsku o 14 proc., a w Gdyni o 6 proc. Wzrost liczby dostępnych mieszkań odnotowano również w Kielcach (9 proc.) i Bydgoszczy (2 proc.).

Średnia cena najmu w lipcu wzrosła o 48 zł w porównaniu do czerwca, osiągając poziom 3548 zł. Najwyższe podwyżki zaobserwowano w Warszawie i Gdańsku, gdzie ceny wzrosły o 3 proc. (odpowiednio o 170 i 90 zł). W Krakowie ceny poszły w górę o 2 proc., a w Poznaniu i Wrocławiu o 1-1,5 proc. Mniejsze wzrosty, rzędu 0,4-0,6 proc., odnotowano w Katowicach i Łodzi.

Zmiany w strukturze ofert i prognozy na przyszłość

Autorzy raportu zwracają uwagę na zmianę struktury dostępnej oferty. "w Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu zauważalnie wzrósł odsetek mieszkań dostępnych w cenie 3-4 tys. złotych, co odbywa się kosztem tych tańszych, do 2,5 tysiąca złotych. Natomiast w Trójmieście wzrost średnich cen najmu wynika z większej liczby ogłoszeń oraz wyższych stawek za mieszkania o powierzchni 40-60 m.kw. i większe" - informują eksperci Otodom.

Najdroższe nieruchomości na wynajem znajdują się w stolicy. Pod koniec lipca w Warszawie za mieszkanie na wynajem trzeba było zapłacić średnio 5100 zł miesięcznie. Ponad 3000 zł miesięcznie kosztuje wynajem w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. W Poznaniu, Katowicach i Łodzi średnie stawki ofertowe wahają się między 2100 a 2500 zł.

Ceny utrzymują się

Ekspertka Otodom, Katarzyna Kuniewicz, wskazuje, że ceny najmu od kilku miesięcy utrzymują się na stabilnym poziomie, a oddawane do użytkowania nieruchomości zakupione w poprzednich latach w celach inwestycyjnych zwiększają podaż mieszkań na wynajem.

- Jak długo potrwa taka sytuacja, zależy m.in. od terminu wprowadzenia kolejnego programu rządowych dopłat, który może doprowadzić do skokowego wzrostu popytu nieruchomości w określonym segmencie - zaznacza Kuniewicz.

Ekspertka dodaje, że jeśli wzrosną ceny na rynku sprzedaży, część osób planujących zakup może być zmuszona pozostać przy najmie ze względów ekonomicznych. To z kolei, przy ograniczonym napływie nowych mieszkań, może w przyszłości doprowadzić do niedoborów podaży. "to tylko jedna z hipotez, wszystko zależy od tego jaki kształt będzie mieć zapowiadany program. W tym momencie napływ nowych mieszkań na rynek, wpływa na ten segment rynku pozytywnie" - podsumowuje Kuniewicz.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Drogie ogrzewanie pompą ciepła? Oto dlaczego zimą rachunek może być wyższy
Drogie ogrzewanie pompą ciepła? Oto dlaczego zimą rachunek może być wyższy
Inwestorzy stracą furtkę. Rząd szykuje zmiany
Inwestorzy stracą furtkę. Rząd szykuje zmiany
Finanse Rosjan w kolejnej pułapce. Skutkuje falą niewypłacalności firm
Finanse Rosjan w kolejnej pułapce. Skutkuje falą niewypłacalności firm
W Niemczech w końcu coś drgnęło na plus. Dla wielu firm może to być już bez znaczenia
W Niemczech w końcu coś drgnęło na plus. Dla wielu firm może to być już bez znaczenia
"Deal zostanie zawarty". Wysłannik Trumpa ws. Grenlandii zabrał głos
"Deal zostanie zawarty". Wysłannik Trumpa ws. Grenlandii zabrał głos
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla