Pogłębia się kryzys na Kubie. Część kraju bez prądu

Wschodnie prowincje Kuby zostały w środę czasu miejscowego odcięte od dostaw prądu w związku z wstrzymaniem pracy elektrowni – ogłosiła państwowa firma UNE, odpowiadająca za przesył energii. W kraju pogłębia się kryzys, spowodowany brakiem paliw i złym stanem infrastruktury.

Kuba pogrążona w kryzysieKuba pogrążona w kryzysie
Źródło zdjęć: © Getty | Yander Zamora
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Odłączenie dwóch elektrowni spowodowało całkowity blackout w prowincjach Holguin, Granma, Santiago de Cuba i Guantanamo - przekazał niezależny portal Cibercuba.

Pogłębia się kryzys energetyczny na Kubie

UNE nie podała przyczyn odłączenia elektrowni ani czasu potrzebnego do przywrócenia dostaw prądu.

"Ogromne" pole do szantażu USA. Ekspert o sprawie Jeffreya Epsteina

Kuba jest niemal całkowicie uzależniona od importu paliw potrzebnych do produkcji prądu. W ostatnich tygodniach niedobory ropy naftowej sprawiają, że odbiorcy nie mają prądu nawet przez 20 godzin na dobę.

Kryzys pogłębił się, gdy władze USA odcięły dostawy ropy naftowej z Wenezueli. Waszyngton zapowiedział również karanie cłami innych krajów, które dostarczają paliwo na Kubę, co zmusiło władze Meksyku do wstrzymania takich transportów.

Wśród przyczyn kryzysu wymieniane jest również złe zarządzanie i niedofinansowanie sektora, kontrolowanego całkowicie przez komunistyczny reżim w Hawanie. Władze Kuby obwiniają natomiast amerykańskie sankcje.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie