Sąsiad Polski zbuduje reaktory przy granicy? Wiceministra zabiera głos

Czesi chcą budować małe reaktory modułowe SMR. Jedna z potencjalnych lokalizacji dla takiej inwestycji znajduje się kilkaset metrów od granicy z Polską. Jeśli ostatecznie dojdzie tam do budowy, Polska będzie miała pełen udział w procedurze oceny oddziaływania na środowisko na zasadzie strony - zapewniła w czwartek wiceminister klimatu Urszula Zielińska.

Wiceminister klimatu i środowiska Urszula ZielińskaWiceministra Urszula Zielińska. W tle elektrownia w Dziećmorowicach - jedna z rozważanych lokalizacji reaktora SMR
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP | Marcin Obara
Tomasz Sąsiada

O transgraniczne oddziaływanie inwestycji w SMR-y w Czechach zapytała podczas czwartkowej sesji pytań bieżących w Sejmie posłanka KO Gabriela Lenartowicz. Jedną z potencjalnych lokalizacji rozważanych przez naszych sąsiadów jest dotąd węglowa Elektrownia Dziećmorowice (cz. Elektrárna Dětmarovice), położona w Dziećmorowicach w czeskim kraju morawsko-śląskim. Znajduje się ona kilkaset metrów od przebiegającej wzdłuż rzeki Olzy granicy z Polską, za którą znajdują się gminy powiatu wodzisławskiego, m.in. Godów.

Lenartowicz zwróciła uwagę, że potencjalna budowa SMR w Dziećmorowicach budzi uzasadnione zainteresowanie i obawy mieszkańców oraz samorządów woj. śląskiego, jednak nie ma dotąd na ten temat żadnej bezpośredniej informacji z polskich źródeł.


WIDEO
Mikrokawalerki w rodzinie Rasia. Wiceminister: nie ma konfliktu interesów


Najbliższa okazja do poruszenia tematu w październiku

W odpowiedzi wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska wyjaśniła, że kwestie związane z możliwymi lokalizacjami SMR w Czechach monitoruje na bieżąco Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a temat jest systematycznie podnoszony podczas spotkań polsko-czeskiej grupy roboczej ds. ocen oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym. Ostatnie takie spotkanie, na którym podjęto temat SMR-ów, odbyło się w maju 2025 r., a kolejne jest zaplanowane na 15-16 października bieżącego roku.

Zielińska podkreśliła, że właśnie te spotkania są forum wymiany podstawowych informacji pomiędzy organami obu państw w sytuacji, gdy nie zostały jeszcze wszczęte oficjalne postępowania ws. transgranicznego oddziaływania na środowisko. Wiceminister zapowiedziała, że podczas najbliższego takiego spotkania przedstawiciele GDOŚ będą ponownie zwracać się do Ministerstwa Środowiska Republiki Czeskiej o aktualne informacje dotyczące statusu wszystkich lokalizacji, które są w dyskusji, i ewentualnych planów inwestycyjnych.

Dodała, że zgodnie z informacjami, które stronie polskiej przekazały czeskie ministerstwo środowiska oraz organy odpowiedzialne za rozwój sektora energetycznego, lokalizacja w Dziećmorowicach nie jest obecnie preferowaną dla wdrożenia technologii SMR, lecz jedną z analizowanych. - To oficjalne stanowisko czeskiego ministerstwa środowiska na nasze zapytanie - podkreśliła wiceszefowa MKiŚ.

Zaznaczyła zarazem, że ponieważ informacje medialne wskazują, iż lokalizacja ta może być jednak preferowana, organy ochrony środowiska pozostają w stałym kontakcie z Czechami i konsekwentnie sygnalizują konieczność szczegółowego przeanalizowania wszelkich potencjalnych oddziaływań transgranicznych na terytorium Polski.

Polska będzie miała udział w procedurze oddziaływania na środowisko

- W przypadku podjęcia przez stronę czeską starań w zakresie uzyskania decyzji dla tej konkretnej lokalizacji zastosowane będą instrumenty prawa międzynarodowego i unijnego, które gwarantują nam i społeczeństwu, w szczególności przygranicznym gminom, pełen udział w procedurze oceny oddziaływania na środowisko na zasadzie strony - poinformowała wiceminister.

Jak wyjaśniła, podstawą prawną są tu tzw. Konwencja z Espoo, czyli konwencja o ocenach oddziaływania na środowisko w kontekście transgranicznym, jak i dyrektywa 2011/92 Unii Europejskiej, tzw. dyrektywa EAA (European Accessibility Act) zapewniająca Polsce jako państwu potencjalnie narażonemu na oddziaływanie prawo do udziału w postępowaniu na zasadzie strony.

Udział ten obejmuje m.in. przekazanie dokumentacji środowiskowej, możliwość przedstawiania uwag i stanowisk przez organy administracji rządowej i samorządu, udział wyspecjalizowanych instytucji, jak Państwowa Agencja Atomistyki, a także szeroki udział społeczeństwa; obywatele, organizacje pozarządowe i samorządy mogą zapoznawać się z dokumentacją w języku polskim i zgłaszać uwagi oraz wnioski, które zostaną przekazane stronie czeskiej w ramach konsultacji transgranicznych.

Wiceminister podkreśliła, że już teraz Polska aktywnie korzysta z tych uprawnień w odniesieniu do dwóch szykowanych w Czechach przedsięwzięć dotyczących lokalizacji SMR przy elektrowniach Temelín i Tušimice, a w drugą stronę Czechy uczestniczą na zasadzie strony w postępowaniach dot. trzech lokalizacji SMR-ów w Polsce: we Włocławku, w Stawach Monowskich (Oświęcim) i w Stalowej Woli.

Zielińska zapowiedziała, że w razie pozyskiwania oficjalnych informacji dotyczących SMR w Dziećmorowicach i pozostałych lokalizacjach, będą one publikowane na stronach GDOŚ.

W przypadku Dziećmorowic właściciel tej największej w Republice Czeskiej elektrowni węglowej, należący w większości do państwa koncern CEZ (cz. ČEZ), od kilku lat sygnalizował wstępne analizy możliwości zastąpienia jej konwencjonalnych źródeł wytwórczych reaktorami SMR. Niezależnie zapowiadano prace dotyczące budowy w Dziećmorowicach niskoemisyjnych, kogeneracyjnych źródeł prądu i ciepła, opartych o biomasę.

Rozważając rozwój SMR w Republice Czeskiej CEZ deklarował budowę pierwszej takiej instalacji przy istniejącej elektrowni jądrowej w Temelinie, a jako następne miały być brane pod uwagę elektrownia węglowa Tušimice w kraju usteckim i elektrownia Dětmarovice w morawsko-śląskim.

21 lipca tego roku czeskie ministerstwo przemysłu i handlu podpisało porozumienie z CEZ i Rolls-Royce SMR ws. przygotowania kolejnych, po Temelinie, lokalizacji dla technologii SMR przy elektrowniach Tušimice i Dětmarovice, z perspektywą ew. realizacji w połowie lat 30.

Wybrane dla Ciebie