Polska bierze od nich węgiel. Zdecydowali: zwiększamy wydobycie
Kazachstan planuje zwiększyć wydobycie węgla w 2026 r. o ponad 11 proc. Produkcja ma sięgnąć blisko 129 mln ton, co wpisuje się w rosnące zapotrzebowanie na surowce energetyczne w warunkach globalnej niepewności.
Kazachstan zamierza zwiększyć wydobycie węgla w tym roku o 11,2 proc., do poziomu 128,9 mln ton. Informację przekazał minister energii Jerłan Akkenżenow podczas posiedzenia rządu.
W 2025 r. wydobycie wyniosło 115,9 mln ton, z czego 85,9 mln ton wykorzystano na potrzeby krajowe, a 30 mln ton przeznaczono na eksport. Węgiel pozostaje jednym z kluczowych surowców dla energetyki i gospodarstw domowych.
Głównymi odbiorcami kazachstańskiego węgla są Rosja, Polska, Uzbekistan, Turcja, Indie i Malezja. Kazachstan zajmuje 10. miejsce na świecie pod względem zasobów tego surowca, które szacowane są na ok. 33,5 mld ton.
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
Unijny wyjątek dla Kazachstanu
Przypomnijmy, że w lipcu 2025 roku Unia Europejska zgodziła się na wyjątek w sankcjach, umożliwiając Kazachstanowi eksport węgla przez rosyjskie porty.
W pierwszym kwartale 2025 r. kraj ten odpowiadał za 6,5 proc. unijnego importu węgla – podaje "The Moscow Times". Warunkiem zastosowania wyjątku jest jednak, by surowiec pochodził wyłącznie z Kazachstanu i nie był powiązany z podmiotami objętymi sankcjami.
Choć Kazachstan utrzymuje bliskie relacje z Rosją, równolegle stawia na rozwój współpracy z UE, zwłaszcza w obszarze energetyki. Z kolei Unia od czasu wprowadzenia embarga na rosyjskie paliwa kopalne konsekwentnie wzmacnia relacje z tym krajem.
Źródło: PAP