Polski gigant walczy o przetrwanie. Ruszyło postępowanie sanacyjne

Gatta, obecny w wielu centrach handlowych znany polski producent rajstop i bielizny, rozpoczął postępowanie sanacyjne. Oznacza to, że firma jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej, ale zamierza walczyć o przetrwanie na rynku. To zła informacja dla nawet 1,2 tys. pracowników.

Galeria handlowaSklepy Gatta obecne są w wielu galeriach handlowych w Polsce.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Łódzki sąd restrukturyzacyjny wydał zgodę na przeprowadzenie sanacji spółki Ferax, właściciela marki Gatta.

Co to oznacza dla firmy? W praktyce sanacja ma na celu ochronę przed wierzycielami, m. in. przed właścicielami galerii handlowych.

"Decyzja została podjęta w  obliczu trudnej sytuacji spowodowanej pandemią COVID-19 i kolejnych, okresowo wprowadzanych, zakazów handlu w centrach handlowych" - wyjaśnia właściciel marki.

Puste stoliki, długi, prośby o pomoc. "Liczmy, że szczepionki zmienią sytuację"

Rozpoczęcie takiego postępowania pokazuje, że firma jest w bardzo trudnej sytuacji, ale zamierza walczyć o przetrwanie na rynku. Po konsultacji z prawnikami firma uznała, że w obecnej sytuacji jest to najlepsze rozwiązanie, ponieważ pozwoli utrzymać stabilną kondycję Gatty.

Sąd wyznaczył również zarządcę. Ta decyzja pozwoli firmie realizować sprzedaż na dotychczasowych zasadach. Gatta zapewnia, że codzienna sprzedaż oraz wysyłki są realizowane zgodnie z zamówieniami.

Z jednej strony Gatta zyskuje więc ochronę przed wierzycielami, z drugiej obowiązkiem firmy jest współpraca z zarządcą i wspólne podejmowanie strategicznych decyzji.

Pandemia koronawirusa i związane z nią restrykcje i zamknięcie galerii dały się we znaki producentom odzieży. Sprzedaż internetowa w większości przypadków nie jest w stanie zrekompensować spadku sprzedaży w sklepach stacjonarnych. W takiej sytuacji ogromnym obciążeniem są dla firm czynsze i koszty wspólne w galeriach handlowych.

Historia Gatty sięga lat 90. W 1993 roku pojawiła się na polskim rynku firma Ferax będąca właścicielem marki Gatta. Sieć ma w Polsce ponad 130 sklepów firmowych. Jej produkty sprzedawane są także za granicą. Firma Ferax zatrudnia ok. 1230 pracowników i większość swoich kolekcji (95 proc.) szyje i produkuje w Polsce.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
"Zwykły szantaż" Ukrainy. Orban oglądał zdjęcia satelitarne rurociągu "Przyjaźń"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Pierwsze takie dane z giełdy w USA. Wystrzelił "indeks strachu"
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Słowacy wyślą rządowy samolot. Jest decyzja ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły
Atak na największą na świecie instalację LNG. Ceny wystrzeliły
Państwowy gigant rezygnuje z przejęcia Carrefoura. Jest decyzja
Państwowy gigant rezygnuje z przejęcia Carrefoura. Jest decyzja
Pierwszy taki głos z USA. Ujawnił prawdziwy cel ataku na Iran
Pierwszy taki głos z USA. Ujawnił prawdziwy cel ataku na Iran
Akcje Rainbow Tours nurkują. Prezes uspokaja
Akcje Rainbow Tours nurkują. Prezes uspokaja
Paliwa w Polsce podrożeją wskutek kryzysu? Znamy prognozę
Paliwa w Polsce podrożeją wskutek kryzysu? Znamy prognozę
Stanowczy apel MSZ do biur podróży. Nie realizować wycieczek w region Bliskiego Wschodu
Stanowczy apel MSZ do biur podróży. Nie realizować wycieczek w region Bliskiego Wschodu
Dostawy i ceny paliw do Polski. Ważny komunikat Orlenu po ataku na Iran
Dostawy i ceny paliw do Polski. Ważny komunikat Orlenu po ataku na Iran
Polska nie wyśle na razie samolotów po rodaków na Bliskim Wschodzie. MSZ tłumaczy
Polska nie wyśle na razie samolotów po rodaków na Bliskim Wschodzie. MSZ tłumaczy
Ormuz w ogniu. Analityk przedstawia najgorszy scenariusz dla rynków
Ormuz w ogniu. Analityk przedstawia najgorszy scenariusz dla rynków