"Polska prezydencja 'dowiozła' bardzo szybko, co obiecała". Costa chwali Tuska

Priorytetem polskiej prezydencji było bezpieczeństwo i Polska "dowiozła", co obiecała, bardzo szybko - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. W jego ocenie wypracowane rozwiązania pozwolą osiągnąć uzgodniony przez NATO poziom wydatków na obronę.

(L-R) European Council President Antonio Costa, Poland's Prime Minister Donald Tusk and European Commission President Ursula von der Leyen during a press conference during the EU leaders' Summit in Brussels, Belgium, 26 June 2025. EPA/OLIVIER HOSLET Dostawca: PAP/EPA.Szef Rady Europejskiej Antonio Costa, premier Donald Tusk i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Przemysław Ciszak

- Polska prezydencja zostanie zapamiętana przede wszystkim za wspieranie europejskiej obronności oraz za otwarcie ważnej debaty na temat uproszczenia i ograniczenia ciężarów administracyjnych dla naszych firm, by zwiększyć konkurencyjność" - podkreślił Costa w wywiadzie podsumowującym sześć miesięcy polskiego przewodnictwa w Radzie UE.

Jak wskazał, w tym czasie został zatwierdzony program pożyczek SAFE na kwotę 150 mld euro na wsparcie państw członkowskich w wydatkach na obronę. Polska prezydencja zdołała również uzyskać zatwierdzenie EDIP, który - jak podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej - jest "ogromnym programem wspierającym europejski przemysł obronny".

Costa zwrócił również uwagę na to, że w ciągu ostatniego półrocza uzgodniona została tzw. klauzula wyjścia, pozwalająca krajom na zwiększenia wydatków na obronę bez obaw o łamanie unijnych reguł budżetowych. Jak odnotował, jeśli kraje członkowskie w pełni z niej skorzystają, to przyniesie to dodatkowo 650 mld euro.

"Łącznie te 800 mld euro na następne cztery lata stanowi ponad 1,5 proc. PKB. To oznacza, że jeśli państwa członkowskie wykorzystają te pieniądze, jakie może dać im ta dodatkowa przestrzeń fiskalna i program SAFE, to mogą osiągnąć w ciągu czterech lat 3,5 proc. PKB na obronę, a więc cel, który uzgodniono teraz na szczycie NATO" - dowodził Costa.

W tym tygodniu przywódcy państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zgodzili się na podniesienie poziomu wydatków do 5 proc.: 3,5 proc. na podstawową obronność, a 1,5 proc. na tzw. inwestycje okołoobronne.

W jego ocenie nie powinniśmy bagatelizować tego, co udało się zrobić w obszarze wydatków na obronę do tej pory, bo już dzisiaj Europa i Kanada wydają na obronność cztery razy więcej niż Rosja.

Problem polega na tym, że nie wydajemy tych pieniędzy w sposób efektywny. Dużo mówimy o wydawaniu więcej, ale powinniśmy skupić naszą uwagę na wydawaniu lepiej, w bardziej efektywny sposób, ponieważ dzięki temu będziemy skuteczniej gospodarować pieniędzmi podatników - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej.

Według niego UE zacznie wydawać lepiej, jeśli zacznie kupować razem, bo większa skala zakupów obniży ceny. Co więcej - jak dodał Costa - jeśli zagregujemy popyt, to damy jasny sygnał naszemu przemysłowi, aby zwiększał produkcję. "A jeśli wzmocnimy nasz przemysł, to będziemy mieli lepsze warunki ekonomiczne, by realizować te wysiłki na rzecz obrony" - dowodził Costa.

Dlatego - jak mówił gospodarz unijnych szczytów - przywódcy unijni na szczycie w czwartek w Brukseli zwrócili się do Komisji Europejskiej o przygotowanie mapy drogowej wspólnych wydatków na obronę, która ma być gotowa przed posiedzeniem przywódców unijnych w październiku.

Costa chwali Tuska

Costa na koniec podkreślił też, że polska prezydencja miała dla niego także znaczenie osobiste.

- Miałem przywilej, że mogłem liczyć na wsparcie oraz czerpać z doświadczenia i wiedzy premiera Donalda Tuska w moich pierwszych sześciu miesiącach urzędowania - zaznaczył Portugalczyk, którego poprzednikiem na stanowisku szefa Rady Europejskiej był właśnie Tusk.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polski przemysł pokazał, co potrafi. Wyraźna zmiana w najnowszym raporcie
Polski przemysł pokazał, co potrafi. Wyraźna zmiana w najnowszym raporcie
Goldman Sachs podnosi prognozę dla złota do 5400 dolarów za uncję
Goldman Sachs podnosi prognozę dla złota do 5400 dolarów za uncję
Rachunek za mrożenie cen energii. Zapłaciliśmy 83 miliardy złotych
Rachunek za mrożenie cen energii. Zapłaciliśmy 83 miliardy złotych
TSUE: Polska nie dostanie zwrotu kar za Turów
TSUE: Polska nie dostanie zwrotu kar za Turów
Pensje w Polsce blisko 10 tys. zł. GUS podał dane za grudzień 2025 r.
Pensje w Polsce blisko 10 tys. zł. GUS podał dane za grudzień 2025 r.
Przełom w polskiej energetyce. Historyczny wynik dotyczący węgla
Przełom w polskiej energetyce. Historyczny wynik dotyczący węgla
Niemiecka elektromobilność tylko dla bogatych? Nowe dane Destatis
Niemiecka elektromobilność tylko dla bogatych? Nowe dane Destatis
"Pozostawieni sami sobie". Lawina skarg od oszukanych w programie
"Pozostawieni sami sobie". Lawina skarg od oszukanych w programie
Stawki żywieniowe idą w dół. Szpitale biją na alarm
Stawki żywieniowe idą w dół. Szpitale biją na alarm
Putin porównał Grenlandię do Alaski. Podał szacunkową wartość transakcji
Putin porównał Grenlandię do Alaski. Podał szacunkową wartość transakcji
Rosja wyciąga z hangarów stare samoloty. "Nie odpowiadają standardom"
Rosja wyciąga z hangarów stare samoloty. "Nie odpowiadają standardom"
Wzrost cen miedzi po decyzjach Trumpa. Rosną też zapasy czerwonego metalu w USA
Wzrost cen miedzi po decyzjach Trumpa. Rosną też zapasy czerwonego metalu w USA