Polskie PKB wyższe o 31 proc. dzięki członkostwu w UE 

Z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że członkostwo w jednolitym rynku europejskim fundamentalnie zmieniło trajektorię rozwoju naszego kraju. Gdyby Polska nie dołączyła do wspólnoty, poziom zamożności obywateli byłby obecnie znacznie niższy.

Polskie PKB a UEPolskie PKB a UE
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | PIE, Pexels
Robert Kędzierski
Projekt Spójność
Projekt Spójność © Wirtualna Polska

Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego przeprowadzili symulację rozwoju polskiej gospodarki w scenariuszu alternatywnym. Zastosowana metoda badawcza, określana jako synthetic control, pozwoliła na stworzenie modelu kraju, który pozostaje poza strukturami europejskimi i nie uczestniczy we wspólnym rynku. Zgodnie z wyliczeniami ekspertów obecne PKB na mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej jest o 31 proc. wyższe, niż miałoby to miejsce w przypadku braku akcesji. To nieco niższy wskaźnik niż publikowane wcześniej dane PIE, które w innej perspektywie wskazywały na wzrost o 42 proc. PKB dzięki członkostwu w Unii. Wzrost ten był napędzany przez handel zagraniczny oraz napływ inwestycji, które stały się kołem zamachowym dla krajowej przedsiębiorczości.

Wyraźne rozbieżności między rzeczywistą ścieżką rozwoju a scenariuszem hipotetycznym nie były widoczne natychmiast po 2004 r. Autorzy opracowania wskazują, że sytuacja zmieniła się zauważalnie dopiero po globalnym kryzysie finansowym z 2009 r. Od tego momentu dystans zaczął szybko rosnąć, osiągając kilkunastoprocentową różnicę w 2015 r. i przekraczając barierę 20 proc. zaledwie 3 lata później. Podobne wnioski płyną z innych przytaczanych w raporcie badań naukowych, które w większości potwierdzają istotną, dwucyfrową premię za obecność w europejskim ekosystemie gospodarczym, co przekłada się również na stabilność naszej waluty.


WIDEO
22 lata Polski w UE. Polacy zachwyceni. "Żyje nam się lepiej"


Konwergencja i doganianie Zachodu

Uczestnictwo w jednolitym rynku to nie tylko swobodny przepływ kapitału i osób, ale również implementacja unijnych regulacji, co według instytutu pozytywnie wpłynęło na jakość krajowych instytucji. Efektem tych procesów jest dynamiczne zbliżanie się do średniej unijnej, która w 1990 r. wydawała się odległa, gdy polskie PKB stanowiło zaledwie 40 proc. poziomu zachodniego. W momencie samej integracji wskaźnik ten wynosił 50 proc., natomiast w 2021 r. osiągnął pułap 78 proc. Badacze wyliczyli, że gdyby państwo pozostało poza strukturami unijnymi, tempo nadrabiania zaległości byłoby niemal trzykrotnie wolniejsze, a obecny poziom zamożności zatrzymałby się na 60 proc. średniej wspólnotowej.

Różnice w dynamice wzrostu przekładają się na konkretne opóźnienia w rozwoju gospodarczym w modelu kontrfaktycznym. Z analizy wynika, że bez członkostwa w Unii Europejskiej polska gospodarka w 2021 r. znajdowałaby się na poziomie, który w rzeczywistości osiągnęła już w 2014 r. Szybsze tempo wzrostu o blisko 1,5 punktu procentowego rocznie przyniosło wymierne korzyści w postaci wyższych płac, rosnących dochodów przedsiębiorstw oraz większych wpływów do budżetu państwa, co bezpośrednio wpłynęło na standard życia obywateli, jak zauważają także eksperci komentujący najnowsze wskaźniki makroekonomiczne.

Jak polski PKB zyskał na UE
Jak polski PKB zyskał na UE © Licencjodawca

Pozycja na tle innych państw

Skumulowany realny wzrost gospodarczy od momentu rozszerzenia wspólnoty wyniósł 86 proc., a w ujęciu nominalnym osiągnął wartość 160 proc. Pozwoliło to na wyprzedzenie Portugalii w 2020 r. pod względem PKB na mieszkańca z uwzględnieniem różnic w poziomie cen, a obecnie dystans do Hiszpanii ulega systematycznemu zmniejszaniu. Wśród państw dołączających do Unii Europejskiej w tym samym czasie, jedynie mniejsze gospodarki, takie jak Litwa i Łotwa, notowały wyższą dynamikę rozwoju.

Analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego regularnie podkreślają fundamentalne znaczenie integracji europejskiej dla polskiej gospodarki. Wcześniejsze raporty PIE również wskazywały na znaczący wzrost PKB per capita, oscylujący wokół 42 proc. dzięki obecności w Unii. Badania te stanowią ważny punkt odniesienia w debacie o korzyściach płynących z członkostwa, zwłaszcza w kontekście wyzwań ekonomicznych, z którymi mierzą się inne kraje regionu.

Tego typu opracowania, jak te dotyczące wpływu UE na polskie PKB, są niezwykle istotne, zwłaszcza w obliczu zmieniającej się sytuacji gospodarczej w Europie. Podczas gdy niektóre kraje regionu, jak np. Węgry, mierzą się z wyzwaniami takimi jak niska dynamika wzrostu i inflacja, co również bywa przedmiotem analiz PIE, Polska konsekwentnie korzysta ze stabilnych ram rozwojowych. Już wcześniej eksperci instytutu ostrzegali, że bez akcesji do UE realne PKB Polski byłoby o 30 proc. niższe, plasując nas na poziomie z 2015 r.

Autorzy raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego identyfikują kilka kluczowych czynników, które umożliwiły tak efektywne wykorzystanie szansy związanej z integracją. Wskazują oni przede wszystkim na wysoki poziom wykształcenia i kompetencji społeczeństwa, co w początkowym okresie łączyło się z relatywnie niskimi kosztami pracy. Dodatkowym motorem napędowym był naturalny efekt doganiania, charakterystyczny dla państw o niższej bazie startowej, który w warunkach stabilności regulacyjnej i swobody handlowej przyniósł optymalne rezultaty makroekonomiczne.

Projekt Spójność
Projekt Spójność © Wirtualna Polska
Wybrane dla Ciebie