Portret polskiego konsumenta. Duży bank pokazał raport

Najnowsze dane o sprzedaży detalicznej w Polsce wskazują na utrzymujące się ożywienie konsumpcji. Szczególnie istotny jest szybki wzrost popytu na dobra trwałego użytku oraz rosnąca skłonność gospodarstw domowych do dokonywania ważnych zakupów. Raport Credit Agricole analizuje, czy to ożywienie konsumpcji utrzyma się w nadchodzących kwartałach.

KHARKIV, UKRAINE - 2022/04/17: A staff member at a grocery store is putting replacement items on a shelf in Kharkiv. Russia has re-supplied its troops and concentrated the offensive on the eastern part of Ukraine. The second biggest city in Ukraine, Kharkiv, is now under constant threat of Russian bombardment and airstrikes. (Photo by Alex Chan Tsz Yuk/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Co kupują Polacy?
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Robert Kędzierski

Według poniedziałkowego raportu Credit Agricole, opublikowane niedawno przez GUS wyniki badań koniunktury konsumenckiej pokazują szeroką poprawę nastrojów gospodarstw domowych. W czerwcu wzrosły zarówno wskaźniki oceny bieżącej sytuacji, jak i oczekiwań. Szczególnie istotne są dane dotyczące możliwości oszczędzania pieniędzy oraz dokonywania ważnych zakupów. Od czwartego kwartału 2022 roku obserwuje się stopniowy wzrost odsetka gospodarstw domowych deklarujących zdolność do oszczędzania pieniędzy, który w czerwcu bieżącego roku osiągnął rekordowy poziom prawie 66 procent.

Jednocześnie analitycy Credit Agricole zauważają, że rośnie skłonność gospodarstw domowych do dokonywania ważnych zakupów. Sugeruje to, że zwiększone możliwości finansowe nie przekładają się na wyższą skłonność do oszczędzania, lecz raczej na konsumpcję. Potwierdzają to dane o majątku finansowym netto gospodarstw domowych, który po odbudowie po szoku inflacyjnym z lat 2022-2023 wrócił do długoterminowego trendu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z małej wsi do wielkiego biznesu - historia Rafała Brzoski w Biznes Klasie

Przyszłość dochodów i oszczędności

Eksperci Credit Agricole przewidują, że realny wzrost dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych utrzyma się w kolejnych kwartałach na wysokim poziomie. Choć spodziewany jest spadek nominalnej dynamiki wynagrodzeń, będzie on w znacznym stopniu równoważony przez wyraźne obniżenie inflacji. Przy założeniu zmniejszenia krańcowej skłonności do oszczędzania, czynniki te będą wspierać konsumpcję.

Raport wskazuje, że po tym jak gospodarstwa domowe odbudowały swój majątek finansowy po szoku inflacyjnym, w kolejnych latach będzie on rósł wolniej niż w okresie 2023-2024. Oznacza to spadek krańcowej skłonności do oszczędzania, co będzie działać w kierunku przyspieszenia wzrostu konsumpcji. Analitycy podkreślają, że gospodarstwa domowe mogą przeznaczać większą płynność finansową na wydatki konsumpcyjne.

Prognozy gospodarcze i rewizje

Biorąc pod uwagę prognozy dotyczące stopniowych obniżek stóp procentowych przez RPP do 4,25 procent na koniec 2026 roku, utrzymującą się dobrą sytuację na rynku pracy oraz dalszy realny wzrost wynagrodzeń, ekonomiści Credit Agricole uważają, że gospodarstwa domowe będą coraz bardziej skłonne do podnoszenia swojego bieżącego poziomu konsumpcji przy wykorzystaniu kredytów konsumpcyjnych. W związku z tym przewidują dalsze ożywienie akcji kredytowej w tym segmencie w nadchodzących kwartałach.

W świetle tych tendencji, Credit Agricole zrewidował prognozę konsumpcji w 2025 roku w górę do 3,0 procent rok do roku (wcześniej 2,1 procent). Według raportu, obecne ożywienie konsumpcji w Polsce ma trwały charakter i pozostanie ona najbardziej stabilnym źródłem wzrostu PKB w najbliższych kwartałach. Na podstawie miesięcznych danych makroekonomicznych za kwiecień-maj oraz wyników badań koniunktury za czerwiec, analitycy szacują, że dynamika PKB ukształtowała się w drugim kwartale na poziomie 3,4 procent.

Uwzględniając wyższy punkt startowy oraz bardziej optymistyczne tendencje w zakresie kształtowania się konsumpcji, Credit Agricole podniósł prognozę PKB do 3,6 procent rok do roku wobec 3,1 procent przed rewizją. Raport przewiduje, że kolejne kwartały przyniosą stopniowe ożywienie wzrostu gospodarczego wspierane przez wyższy wkład inwestycji związany z realizacją projektów współfinansowanych ze środków unijnych, a także przyspieszenie eksportu powiązane z poprawą koniunktury u głównych partnerów handlowych Polski. Jednakże możliwość silnego wzrostu ceł na towary eksportowane z UE do USA pozostaje znaczącym czynnikiem ryzyka dla dynamiki PKB w drugiej połowie bieżącego roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp