Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Posypią się mandaty i punkty karne. Policja rusza ze specjalną akcją

25
Podziel się:

Wraz ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych policja skrupulatnie skontroluje kierowców w ramach tzw. akcji ZNICZ. Na ulicach pojawią się nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami, a także drony. Łamiącym przepisy grozić będzie mandat do 5 tys. zł, 15 punktów karnych, kara do 30 tys. zł w sądzie oraz utrata prawa jazdy.

Posypią się mandaty i punkty karne. Policja rusza ze specjalną akcją
Akcja ZNICZ. Policjanci ruszą na ulice, by wyłapać osoby łamiące przepisy (Adobe Stock, DAREK11)

Policja od piątku 28 października rusza z akcją pod kryptonimem "Znicz 2022". Potrwa ona przez sześć dni do 2 listopada. Zwiększona liczba patroli i mundurowych będzie mogła skorzystać m.in. z nowego taryfikatora punktów karnych w tym podwójnie liczonych mandatów za wykroczenia popełnione w warunkach recydywy – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Akcja ZNICZ potrwa do 2 listopada

Nieoznakowane pojazdy z wideorejestratorami, jak i oznakowane radiowozy od dziś będą czuwać na trasach wyjazdowych z największych miast oraz niedaleko cmentarzy. Poczynania kierowców będą też obserwować drony. Kiedy zarejestrują one wykroczenie, to do akcji wkroczy patrol ustawiony niedaleko operatora maszyny.

W szczególności policjanci będą reagować na wykroczenia, które są głównymi przyczynami wypadków drogowych: przekraczanie dozwolonych limitów prędkości, nieprawidłowe zachowania kierowców wobec pieszych, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych, nieprawidłowe wyprzedzanie, wymuszanie pierwszeństwa, jazdę bez wymaganego oświetlenia oraz z niezapiętymi pasami bezpieczeństwa i przewożenie dzieci bez fotelików ochronnych. Ponadto będziemy eliminować z ruchu nietrzeźwych kierujących – powiedział portalowi dziennik.pl komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Marcin Sidelnik partner, PwC

Policjant zaapelował też do pieszych, aby również zatroszczyli się o swoje bezpieczeństwo poprzez np. noszenie odblasków.

Nowy taryfikator punktów karnych

Dziennik.pl przypomina też, że obowiązuje nowy taryfikator punktów karnych, co oznacza, że aż 21 wykroczeń jest warte po 15 punktów karnych. W praktyce oznacza to, że wystarczy dwa razy przekroczyć prędkość lub wpaść na rozmowie przez telefon i kierowca może pożegnać się z prawem jazdy.

Ponadto za najcięższe występki popełnione w ramach recydywy grozi podwójna stawka mandatu. To oznacza, że za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 70 km/h w warunkach recydywy kierowcy grozi 15 punktów karnych oraz 5 tys. zł mandatu.

Choć policjant może maksymalnie wystawić mandat w wysokości 5 tys. zł (6 tys. zł przy zbiegu wykroczeń), to surowsza kara finansowa może czekać kierowcę, gdy sprawa trafi do sądu. Wtedy grzywna może wynieść nawet 30 tys. zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(25)
Czytelnik
7 miesięcy temu
No ale oni mają protest, nie wystawiają mandatów obecnie
2q3e2
7 miesięcy temu
no i oczywiście.....nie będzie pobłażania dla piratów drogowych....tak jakby kiedyś było ;)))
Marcin
7 miesięcy temu
Będą jeszcze egzekucję na ulicach. Beda strzelać w głowy za poważniejsze wykroczenia
obywatel
7 miesięcy temu
Państwo policyjne !
Emeryt 54
7 miesięcy temu
Jestem też byłym mundurowym,i zastanawiam się,dla czego 20-30 lat wstecz za przewinienie kierowcy,nie rażące otrzymywało się pouczenie,a teraz najmniejszy błąd jest takim wysokim mandatem obłożony.Trzeba PIS odsunąć od władzy i wysokość mandatów znacząco zmniejszyć,a zająć się edukacją o zachowaniu bezpieczeństwa na drogach.
...
Następna strona