Powrót do szkół. Potrzeba 4 mln maseczek na każdy dzień. "Ktoś za to musi zapłacić"

Uczniowie wracają do szkół od 1 września. Trwa stan epidemii, więc problemy tylko się mnożą, jak choćby kwestia maseczek. Szef ZNP Sławomir Broniarz wylicza, że tylko dla uczniów potrzeba ich aż 4 mln sztuk na każdy dzień.

Nowy rok szkolny. Potrzeba milionów maseczek dla uczniówNowy rok szkolny. Potrzeba milionów maseczek dla uczniów
Źródło zdjęć: © PAP | Julie Sebadelha, ABACAPRESS.COM
Paweł Orlikowski

1 września wracają stacjonarne zajęcia w szkołach. To sporo problemów dla wszystkich, ale i szereg absurdów. Uczniowie mają mieć mierzoną temperaturę przed wejściem do szkoły, ale maseczek nosić nie będą musiały.

- Ktoś będzie musiał kupić maseczki dla uczniów. Szkoła będzie musiała zaopatrzyć się w dyspensery z płynem do dezynfekcji. Niektóre z placówek mają mieć jeden dozownik na szkołę, a to absurd - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Jak dodał, nadal nie wiadomo ilu uczniów będzie co dzień przyjmowanych do szkoły. - W przedszkolu dzieci jest mniej, ale w szkole może być nawet 600 uczniów, co jest wielkim wyzwaniem w dobie walki z epidemią koronawirusa. Nie zamierzymy temperatury wszystkim. To niemożliwe - stwierdził.

Obejrzyj: Wytyczne w szkołach. Broniarz wskazuje na absurd

- Jestem zwolennikiem tego, aby dzieci nosiły maseczki, jednak na lekcji trudno sobie wyobrazić, że każdy siedzi w maseczce.Potrzeba 4 mln maseczek na jeden dzień - wylicza Broniarz.

Z kolei szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk zapowiedział, że 1 września do szkół trafi 50 milionów maseczek ochronnych oraz hektolitry płynu dezynfekującego. Z maseczek korzystać mają nauczyciele i starsze dzieci.

Zdaniem Broniarza dyrektor powinien mieć prawo zacząć lekcje metodami tradycyjnymi dla połowy uczniów, a dla reszty zdalnie. Jednak tu pojawiają się problemy, bo ktoś może nie mieć dostępu do komputera czy internetu, do tego zasiłek dla rodzica, który zostaje w domu z dzieckiem.

- Moja propozycja jest taka, aby uczniowie klas 1-3 uczestniczyli w zajęciach stacjonarnych. Uczniowie starszych klas rotacyjnie. Nie chcę kopać leżącego, ale minister zdrowia powinien o tym pomyśleć - powiedział w "SE" Sławomir Broniarz.

- Musimy się zastanowić, czy w klasach uczniowie nie powinni być rozdzieleni między sobą pleksi. Być może nauczyciel także będzie odgrodzony od nich w ten sam sposób. Jesteśmy w stanie rozstawić ławki, ale nie jesteśmy w stanie poszerzyć klas - podsumował.

Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy