Pożar dużej elektrociepłowni w obwodzie moskiewskim. Uderzyły w nią ukraińskie drony
Atak ukraińskich dronów doprowadził do pożaru w elektrociepłowni w Szaturze w obwodzie moskiewskim. Gubernator Andriej Worobiow ogłosił, że dostawy ciepła nie zostały wstrzymane.
Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.
Po niedzielnym ataku ukraińskich dronów na obwód moskiewski wybuchł pożar na terenie elektrociepłowni Szaturska, położonej ok. 140 km na wschód od stolicy Rosji. Ogień pojawił się prawdopodobnie w jednostce dystrybucji energii elektrycznej. "Obecnie trwa odbudowa obiektu" - poinformował na Telegramie gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow.
Rosja. Atak dronów Ukrainy na elektrociepłownię
Według informacji przekazanych przez rosyjskie ministerstwo obrony, w nocy z soboty na niedzielę systemy obrony przeciwlotniczej zdołały zestrzelić łącznie 75 dronów. Dwa z nich zostały unieszkodliwione w obwodzie moskiewskim. Drony, którym udało się przebić przez ochronę przeciwlotniczą, doprowadziły do zniszczeń elektrociepłowni w Szaturze.
Strategia PGE na najbliższe 10 lat. "Nakłady inwestycyjne na poziomie 235 mld. zł."
"Dostawy energii elektrycznej do miasta nie zostały przerwane. Szybko przełączono się na linie awaryjne. Aby utrzymać dostawy ciepła do czasu całkowitego ustabilizowania się sytuacji, wysłaliśmy do obwodu mobilne kotłownie modułowe" - przekazał gubernator obwodu moskiewskiego.
Elektrociepłownia w Szaturze to zakład imienia Włodzimierza Lenina o mocy 1500 MW. Jest to jedna z najstarszych elektrowni cieplnych w Rosji, której budowę rozpoczęto w 1920 r. Zakład zaopatruje w energię elektryczną i ciepło wschodnią część obwodu moskiewskiego. Według raportów, pożar wybuchł prawdopodobnie w jednostce dystrybucji energii elektrycznej, kluczowym elemencie przesyłającym wytworzoną energię do sieci.
źródło: Telegram, Interfax.ru