Prawie pół miliona zł kary za "dezinformację". Właściciel Radia Zet odpowiada na zarzuty

Przewodniczący KRRiT nałożył na spółkę Eurozet, nadawcę m.in. Radia Zet, karę w wysokości 476 tys. zł, zarzucając jej dezinformację. "Stanowczo nie zgadzamy się z tymi zarzutami ani z nałożoną karą" - oświadczył w środę zarząd spółki. I zapowiedział, że będzie dochodził sprawiedliwości przed sądem.

Prawie pół miliona zł kary za "dezinformację". Właściciel Radia Zet odpowiada na zarzutyPrawie pół miliona zł kary za "dezinformację". Właściciel Radia Zet odpowiada na zarzuty
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski

11 sierpnia przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski nałożył na Radio Zet karę finansową za naruszenie art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji, czyli za emisję przekazów sprzecznych z prawem, z polską racją stanu i poglądów sprzecznych z dobrem społecznym.

KRRiT zarzuca dezinformację

W ocenie przewodniczącego Rady naruszenie tego przepisu przez Eurozet nastąpiło poprzez emisję "przekazów dezinformujących opinię publiczną w sprawie okoliczności przejazdu prezydenta Ukrainy przez terytorium Polski" w artykule pt. "Amerykanie przewieźli Zełenskiego w Polsce. Nie zwrócili się o pomoc do polskich służb". Dlatego Świrski postanowił nałożyć na spółkę karę w wysokości 476 tys. zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najpierw wybory, potem rekordowa inflacja. Polska idzie śladem Węgier?

Pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP na wniosek KRRiT stwierdził m.in., że informacja podana przez Radio Zet nie opierała się na prawdzie, zaś jej interpretacja stanowi "próbę wykorzystania nieprawdziwej informacji do deprecjonowania państwa polskiego". MSWiA stwierdziło zaś, że redakcja nie kontaktowała się z resortem spraw wewnętrznych i podległymi jej służbami w celu weryfikacji informacji dotyczących podróży prezydenta Ukrainy do USA.

Eurozet idzie do sądu

W środę oświadczenie ws. decyzji KRRiT opublikował zarząd Eurozetu. "Stanowczo nie zgadzamy się z tymi zarzutami ani z nałożoną karą. Ocenianie przez Przewodniczącego KRRiT, czy treść podana przez medium jest prawdziwa (jest informacją), czy fałszywa (jest dezinformacją) zdecydowanie wykracza poza kompetencje Organu określone przez ustawodawcę" - czytamy na stronie internetowej firmy.

"Przewodniczący KRRiT nie ma prawa wglądu w źródła chronione tajemnicą dziennikarską ani w tajne materiały państwowe, aby rozstrzygać o prawdziwości przekazu. Zgodnie z prawem takie uprawnienia posiada tylko niezawisły sąd, do którego zamierzamy się odwołać" - zapowiada zarząd Eurozetu.

Wybrane dla Ciebie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść