Premier mówi o dynamicznym rozwoju polskich portów. Tymczasem wciąż czekamy na polskie promy
- Ostatnie lata znaczą drogę dynamicznego rozwoju zarówno polskich portów, gdzie jak na Bałtyku łączny przeładunek to 450 mln ton, a polskie porty, to już ponad 100 mln ton - chwailił premier Morawiecki podczas wizyty w Gdańsku. Jednocześnie w Szczecinie od 4 lat rdzewieje stępka pod hucznie zapowiadane promy.
Źródło zdjęć: © KPRM | Facebook