Prezes NBP w ogniu krytyki. Wszystko przez jego najnowszy komunikat

Prezes NBP Adam Glapiński policzył, jaki wpływ na inflację będą miały propozycje PiS i PO. "Prezes NBP okleił elewację NBP żenującym bannerem, ale postanowił, że to za mały dowód podległości wobec PiS" – zauważa na Twitterze Dariusz Ćwiklak z "Newsweeka".

Prezes NBP Adam GlapińskiPrezes NBP Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Radek Pietruszka

We wtorek NBP rozesłał komunikat, w którym prezes NBP Adam Glapiński "w odpowiedzi na pytania PAP" dokonuje wyliczeń, ile będą kosztować propozycje wyborcze PiS i PO.

Zdaniem Dariusza Ćwiklaka z "Newsweek Polska" "prezes NBP okleił elewację NBP żenującym bannerem, ale postanowił, że to za mały dowód podległości wobec PiS i kazał rozesłać taki komunikat".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skutki rozdawnictwa. Członek RPP alarmuje: tego progu nie wolno nam przekroczyć

Mikołaj Raczyński: projekcje NBP to makulatura

Jak twierdzi Ćwiklak, na pierwszy rzut oka w tych wyliczeniach widać błędy. I tak refundacja leków proponowana przez PiS nie kosztuje nic, bo "jest finansowana przez NFZ". Z kolei refundację zwolnień "już da się policzyć, bo to propozycja PO".

Podobnego zdania jest Mikołaj Raczyński, analityk finansowy z Portu. "I wy mówicie, że przesadzam, jak twierdzę, że projekcje NBP to makulatura" – stwierdza.

"Czy to już jest Narodowy Bank Prawa i Sprawiedliwości?" – pyta z kolei Tomasz Setta z Rada Tok FM.

NBP przyznaje, że polscy politycy mają wpływ na inflację

Wpływ propozycji zgłoszonych przez PiS w kampanii wyborczej na inflację CPI wyniesie 0,1 p.p. w 2024 r. i 0,3 p.p. 2025 r. Propozycje PO to z kolei odpowiednio 0,3 i 0,8 p.p. wyższa inflacja – oświadczył we wtorek prezes NBP Adam Glapiński, cytowany w komunikacie NBP.

Jak stwierdził, te wyliczenia to "rzetelna" reakcja na "publicznie przedstawiony szereg demagogicznych pseudowyliczeń" przez członków RPP "wysłanych do RPP przez opozycję".

Tymczasem na budynku centrali NBP od paru dni widać baner, na którym widnieje napis, że "obciążanie NBP i rządu winą za wysoką inflację wpisuje się w narrację Kremla". Tymczasem inflacja w Polsce to wina agresji rosyjskiej na Ukrainę i pandemii.

Jak skomentował dla money.pl Daniel Kostecki z CMC Markets Polska, samo wydarzenie z wywieszeniem baneru jest "niedorzeczne i szokujące" i ciężko sobie wyobrazić, by podobne hasła zawisły na budynkach amerykańskiej Rezerwy Federalnej czy Europejskiego Banku Centralnego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
W kilka miesięcy bitcoin potaniał o połowę. Eksperci mówią, co dalej
W kilka miesięcy bitcoin potaniał o połowę. Eksperci mówią, co dalej
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy