Prezes PiS przyjechał do TAI. Wyjaśnił dlaczego

Przyjechałem do TAI, żeby ocenić skalę łamania prawa poprzez nadużywanie kodeksu spółek handlowych, którego przepisy odnoszące się do zmian władz spółek, nie odnoszą się do telewizji i radiofonii publicznej, bowiem są jasno określone w odpowiednich ustawach – powiedział w niedzielę portalowi wPolityce.pl prezes PiS Jarosław Kaczyński.

WARSAW, POLAND - DECEMBER 11: Law and Justice party leader Jaroslaw Kaczynski is seen during the Parliament session in Warsaw, Poland on December 11, 2023. Polish President Andrzej Duda entrusted the formation of the government to the current Prime Minister Mateusz Morawiecki but his motion for a vote of confidence is expected to be rejected due to the lack of a majority. The majority of Parliament is planning to vote for Donald Tusk as the new Prime Minister later today. (Photo by Jakub Porzycki/Anadolu via Getty Images)Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu

Jak poinformowało wpolityce.pl, szef PiS przyjechał w niedzielę do Telewizyjnej Agencji Informacyjnej (TAI) z interwencją poselską po doniesieniach, że po budynku "zaczęli kręcić się nieoznakowani ochroniarze, zmieniono też procedury, zamknięto jedno z wejść i przestano wpuszczać do siedziby TAI niektórych pracowników TVP".

- Przyjechałem ocenić skalę łamania prawa poprzez nadużywanie Kodeksu spółek handlowych, którego przepisy odnoszące się do zmian władz spółek, nie odnoszą się do telewizji i radiofonii publicznej, bowiem są jasno określone w odpowiednich ustawach – powiedział Kaczyński reporterowi wpolityce.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog milionerów: "Folwark przetrwał w polskich firmach - Jacek Santorski - Biznes Klasa #9

Prezes Kaczyński w siedzibie TAI

Jak dodał, "dotychczasowe wyniki kontroli wskazują na to, że mamy do czynienia z ostrym łamaniem prawa. - Mamy do czynienia zarówno z deliktami konstytucyjnymi, jak i deliktami karnym - powiedział.

W miniony wtorek Sejm podjął uchwałę w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej. Resort kultury poinformował w środowym komunikacie, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, powołując się na Kodeks spółek handlowych, odwołał 19 grudnia dotychczasowych prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz ich rady nadzorcze.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"