Prezes UOKiK chce zaangażować w swoje działania policję. Pomysł się nie podoba

Prezes UOKiK chce zaangażować policję i inne organy kontroli w prowadzone przez siebie działania. Pomysł napotkał na opór resortów finansów oraz spraw wewnętrznych. Wiceminister tego drugiego ministerstwa proponuje, by ograniczyć rolę policjantów do ochrony pracowników UOKiK w czasie trudnych akcji, tak jak dzieje się to w przypadku np. egzekucji komorniczych.

Tomasz Chróstny chciałby,aby policja wspierała działania pracowników UOKiKTomasz Chróstny chciałby,aby policja wspierała działania pracowników UOKiK
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Martyna Kośka

W przygotowanym przez UOKiK projekcie nowelizacji Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów znalazła się propozycja, by policja oraz inne organy kontroli zaangażowane były w akcje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Prezes urzędu chce, by na jego zlecenie policja i organy kontrolne dokonywały kontroli i przeszukań w firmach, biurach i mieszkaniach oraz pozyskiwała i zabezpieczała dowody. Pomysł nie spodobał się ministrom, którzy nadzorują te formacje – informuje "Puls Biznesu".

Obecność służb miałaby dotyczyć sytuacji, w których pracownicy UOKiK spodziewają się utrudnień w wykonywaniu czynności lub boją się o swoje bezpieczeństwo. W takiej sytuacji na wniosek prezesa UOKiK kontrolę, przeszukanie oraz zabezpieczenie dowodów miałaby przejąć policja.

Wiceminister Maciej Wąsik napisał w opinii, że rola policji powinna ograniczać się co najwyżej do zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w miejscu dokonywania kontroli przez pracowników UOKiK. Z takiej asysty mogą korzystać np. komornicy dokonujący zajęcia w terenie oraz pracownicy socjalni.

Budowlanka mówi o "podatku Chróstnego". Mamy komentarz szefa UOKiK

Piotr Patkowski, wiceminister finansów zauważył z kolei, że o ile projekt precyzuje zakres działań policji, to niejasno wskazuje, jak miałyby one wyglądać w przypadku innych organów kontroli państwowej. Domaga się sprecyzowania ich nazw oraz określenia, na czym ta pomoc miałaby polegać. Zwrócił też uwagę, że jeśli skarbowcy zostaną oddelegowali do pomagania pracownikom UOKiK, nie będą w stanie terminowo wykonywać innych obowiązków.

Tomasz Chróstny zapowiada, że będzie przekonywał ministrów finansów i spraw wewnętrznych do swojego pomysły. Dodaje, że jego pracownicy często potrzebują wsparcia, bo w czasie przeprowadzania czynności spotykają się z oporem i groźbami.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp
Ważna zmiana dotycząca polskich szkół. Miasta przyklaskują. PiS: to podstęp