Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Prezydent Gdańska szykuje budżetowe cięcia. "Oszczędzanie na ulicznych lampach to mit"

- Zgodnie z przepisami, do 15 listopada trzeba złożyć do rad gmin projekty budżetów na kolejny rok. Już teraz wiem, że z powodu wysokich cen energii, będą cięcia - powiedziała w programie "Newsroom" WP Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - Za chwilę mam naradę budżetową z moimi współpracownikami i wspólnie będziemy się zastanawiać, czego nie robić. Proszę mi wierzyć, to są bardzo trudne decyzje, bo są takie obszary, w których nie można oszczędzać. Oszczędzanie na oświetleniu ulicznym to jest pewien mit. W Gdańsku mamy głównie żarówki energooszczędne, dlatego lampy na ulicach to nie jest to, co prąd ciągnie u nas najbardziej. 7 października o godz. 12 samorządowcy pójdą pod Sejm i Kancelarię Rady Ministrów, by powiedzieć, że nie zgadzamy się na taką politykę i zaproponować dialog. Chcemy być dla rządu partnerem.

0
0
13
Podziel się
Komentarze (13)
zobacz więcej komentarzy (13)
KOMENTARZE
(13)
kp_
2 miesiące temu
no! wreszcie straż miejską zlikwidują. kp
3mka
2 miesiące temu
dlaczego zagraniczni dostawcy prądu nie chcą podpisać kontraktu z miastami wybrzeża ? kiedy Dulkiewicz i ferajna PO pójdą po rozum do głowy i swoje pretensje o inflacje i wysokie ceny energii skierują do sprawców tego stany rzeczy ..KE i urzędników EPP Tuska , rządzących UE . To oni przez dile z rosją i bzdury typu ETS czy fit for 55 mieszkańcom Europy zgotowali ten los !!!
lokales
2 miesiące temu
Kobieta, a ma jaja jak nie jeden facet- szacun, uwielbiam ją!
Jarek z Gdańs...
2 miesiące temu
Czekam na syndyka w Gdańsku
Gdańszczanin
2 miesiące temu
A nie prościej inaczej? Ja jeszcze nie grzeje i z miesiąc grzać nie będę. Wystarczy bluza i grubsze dresy. W mieszkaniu jeszcze 17C. Wszystkie żarówki led. Nie ma potrzeby to w nocy nie zapalam światła. Rachunki spadły o 200zł msc. Lodówki miałem dwie. Teraz mam jedną i na pół pustą - kupuje na bieżąco. Nie zarabiam wcale źle, ale to są głupoty, na których można zaoszczędzić. No i zero papierosów i zero alkoholu. Chce sobie kupić coś fajnego, nowego to od tygodnia do 3 jem otręby z jogurtem. O wiele zdrowiej i 45zł dziennie można zaoszczędzić. A potem słyszę w pracy płacz i lament, że gdzieś jadę, albo mam znowu coś nowego. To nie kupuj sałateczek po 14zł i energetyków minimum 3szt. dziennie, tylko zdrowsze tańsze alternatywy. Przestańcie przepalać wszystko i wydawać na głupoty. Tak samo można zmniejszyć ogrzewanie w mieście. Niech już będzie te 18-20C, ale nie więcej. Pani krysia i ela mogą w swetrze posiedzieć, co druga latarnia wyłączona, albo zamontować czujniki zbliżeniowe (led potrzebuje 1.5s.). Mieszkania komunalne podobnie z ciepłem. Tramwajów bym nie ruszał, mimo że pobór jest duży. Wyłączenie częściowego oświetlania na lotnisku, tylko podczas lądowania. Obwodnica to samo, nie musi się tam świecić wszystko dzień i noc. O godzinę później zapalanie świateł niż normalnie. Sprawdzenie czy nie bardziej opłaca się sprzęt wymieniać na np. laptopy, a nie komputery stacjonarne. Wiele małych kroczków i mamy oszczędności. Często nawet nie będzie ich widać.