Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Michał Krawiel
Michał Krawiel
|

Proboszcz chciał uprzątnąć cmentarz, zlecił wycinkę drzew. Parafia z gigantyczną karą

806
Podziel się:

Proboszcz Andrzej B. z Nowej Wsi Ełckiej postanowił wiosną uporządkować cmentarz. Zlecił wycinkę drzew, przy okazji zniszczeniu uległy stare, ewangelickie nagrobki ewangelickie. Jak ustalił money.pl, parafia, w której urzęduje duchowny, może za to słono zapłacić. Za wycinkę nałożono karę administracyjną w wysokości blisko 2 mln zł.

Proboszcz chciał uprzątnąć cmentarz, zlecił wycinkę drzew. Parafia z gigantyczną karą
Parafia z Nowej Wsi Ełckiej dostała karę administracyjną w wysokości prawie 2 mln zł (money.pl, Stefan Marcinkiewicz)

Jak ustalił money.pl, gmina Ełk wydała decyzję administracyjną w sprawie wycinki przez proboszcza Andrzeja B. drzew na cmentarzu w Nowej Wsi Ełckiej. Urzędnicy zdecydowali, że za te działania parafia będzie musiała zapłacić prawie 2 mln zł.

- Gmina Ełk wydała decyzję wymierzającą Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Wsi Ełckiej, administracyjną karę pieniężną w łącznej wysokości 1 928 694 zł – informuje Anna Gajko z Urzędu Gminy Ełk.

Proboszcz, zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego, ma 14 dni od doręczenia lub ogłoszenia decyzji na odwołanie się od niej.

Proboszcz nie wie nic o prawie 2 mln zł kary

Zadzwoniliśmy do proboszcza Andrzeja B. z prośbą o komentarz dotyczący nieprawomocnej decyzji ełckich samorządowców. Mężczyzna na początku powiedział, że o żadnej decyzji nic nie wie i nie będzie nic komentował. Na pytanie, czy nie interesuje się sprawą wysokiej kary, która została nałożona na parafię, uciął rozmowę i odmówił komentarza.

Zobacz także: Świadczenie wyższe o 6-7 proc. "To dobry czas na przejście na emeryturę"

Porządków na cmentarzu chcieli sami parafianie

Rzecznik Diecezji Ełckiej Marcin Maczan w rozmowie z money.pl podkreślał, że proboszcz parafii w Nowej Wsi Ełckiej nie miał na celu zniszczenia cmentarza, ale działał na życzenie parafian, którzy prosili go o uprzątnięcie terenu. Do pracy wykorzystał też ciężki sprzęt, który miał znajdować się blisko cmentarza, co miało być okazją do szybszego uprzątnięcia obszaru. Zdaniem Maczana parafianie wspierają proboszcza. Rzecznik dodał też, że jeżeli istnieje możliwość odwołania, to ksiądz najpewniej z niej skorzysta.

W przypadku kary pełną odpowiedzialność ponosi parafia. Decyzja w żaden sposób nie dotyczy Diecezji Ełckiej. Proboszcz Nowej Ełckiej na początku mówił, że miał wszelkie pozwolenia dotyczące prowadzenia prac. Olsztyńska "Wyborcza" ustaliła jednak, że nie było to zgodne ze stanem faktycznym i takich zgód nie posiadał.

Zniszczenie nagrobków, zarzuty dla proboszcza

Jest to pierwsze rozstrzygnięcie dotyczące zdarzenia, do którego doszło wiosną 2021 roku na cmentarzu w Nowej Wsi Ełckiej. W trakcie prac porządkowych wycięto drzewa oraz uszkodzono przedwojenne nagrobki ewangelickie. Sytuację nagłośniła olsztyńska "Wyborcza".

W sprawie zniszczenia nagrobków prowadzone jest śledztwo przez ełcką prokuraturę.

Prokuratura zarzuca proboszczowi, że "będąc świadomy obowiązku zachowania w stanie nienaruszonym obszaru starego cmentarza, znieważył miejsca spoczynku i szczątki ludzkie poprzez zlecenie prac ziemnych ciężkim sprzętem, polegających na usunięciu kilkudziesięciu karp korzeniowych, w wyniku czego doszło do rozkopania grobów, zniszczenia elementów nagrobków, a tym samym do zniszczenia terenu dawnego cmentarza ewangelickiego wraz z kwaterami wojennymi z okresu I wojny światowej założonego w I połowie XIX wieku".

Andrzejowi B. grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Ksiądz złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(806)
Qwa
2 tyg. temu
Takich to mamy teraz księży .Brak powołań powoduje,że każdy chętny, byle szybko, tle głośno i zgodnie z zaleceniami biskupa.Reszta nieważna.
obserwator.
2 tyg. temu
Natychmiast powinno być odebrane zarządzanie cmentarzami przez kler, i powinny być zarządzane przez władze komunalne!!!! Przykład cmentarz w Sanoku na Posadzie przy ul. Lipińskiego był do roku 2015 zarządzany przez parafię przy ul Lipińskiego i jego stan był niemal katastrofalny, był bardzo zaniedbany a po przyjęciu przez władze komunalne został uporządkowany, zrobino parking, porządne wyasfaltowane alejki i aż miło tam obecnie wejść. Parafie i księża są tylko nastawieni na zysk z cmentarza i to ich tylko obchodzi. Podobnie jest w całej Polsce. Kler niech się modli do czego został powołany a nie do zarzadzania cmentarzami!!!!!
wierzacy
miesiąc temu
Cmentarz jest swietym miejscem i nawet proboszcz niema prawa niszczyc
Mariusz
miesiąc temu
Bo to brzozy były.
BEZPARTYJNY
miesiąc temu
Skoro "parafianie" tak mocno wspierają plebana to niech płacą.
...
Następna strona