Protest górników. Niewielkie szanse, by KE zgodziła się na ustalenia

Porozumienie zawarte z protestującymi górnikami zakłada, że nierentowne kopalnie będą dofinansowywane. Na taką pomoc musi się zgodzić Komisja Europejska, a to może być bariera nie do przejścia.

kopalniaKE nie zgodzi się na umowę z górnikami.
Źródło zdjęć: © Flickr | b3tarev3

Po pięciu dniach podziemnych protestów i długich negocjacjach udało się wypracować porozumienie - polskie kopalnie mają pracować do 2049 roku.

Do tego czasu branża ma być subsydiowana. Ponadto, górnicy dołowi będą mieli gwarancję zatrudnienia w kopalni aż do emerytury.

Radości nie było. Jak mówił szef górniczej Solidarności Dominik Kolorz, związkowcy "podpisali się pod likwidacją branży".

Strajk górników? "Dochodzimy do ściany, będziemy walczyć"

Nie mieli jednak innego wyjścia, bo unijne plany, w których Polska również bierze udział zakładają, że odchodzimy od energetyki węglowej i tym samym kopalnie przestają się opłacać.

To, co górnikom udało się wynegocjować z rządem, to więcej czasu na transformację Śląska.

Okazuje się jednak, że tu radość może być przedwczesna. Bo na subsydiowanie sektora zgodę musi wyrazić Bruksela. I raczej tego nie zrobi.

- Państwa członkowskie mogą przyznawać pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można sfinansować m.in. odprawy, emerytury wyrównawcze i świadczenia socjalne dla tracących pracę – mówi "Rzeczpospolitej" Arianna Podesta, rzeczniczka KE.

Tymczasem polski rząd zamierza dopłacać do wydobycia i pokrywać straty. Początkowo kwota ma wynosić ok. miliarda złotych rocznie i będzie się zmniejszać w miarę zamykania kolejnych wyrobisk.

Takie wsparcie jest według unijnych przepisów zabronione, bo godzi w zasady uczciwej konkurencji.

– Niezależnie od tego, jakie będzie źródło pieniędzy na dopłaty do wydobycia, to nie wydaje się, by w unijnym prawie istniała podstawa do pozytywnej decyzji. Prawnicy polskiego rządu, którzy będą o to występować, muszą mieć świadomość, że to propozycja karkołomna – powiedział "Rzeczpospolitej" Jerzy Buzek, eurodeputowany ze Śląska. - Produkujemy najdroższą energię w Europie. Dopłacanie do tego nie tylko jest sprzeczne z przepisami UE, ale ze zdrowym rozsądkiem.

Umowa społeczna, regulująca funkcjonowanie sektora górnictwa węgla kamiennego, ma zostać sporządzona do 15 grudnia. Potem zostanie przedstawiona Komisji Europejskiej.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u