Przed nami "zawieszenie broni" z COVID-19? Optymistyczne słowa z WHO

To nie koniec pandemii, niemniej mamy wyjątkową sytuację, w której możemy przejąć nad nią kontrolę i nie wolno nam tej okazji zaprzepaścić - powiedział dr Hans Kluge, regionalny dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Europie. Jego zdaniem jest szansa na utrzymanie "dłuższego okresu spokoju" od pandemii.

Naukowcy prognozują, że postępy kampanii szczepień i wyższa zakaźność Omikrona przy łagodniejszym przebiegu to powody, dla których znaczna część populacji ma uzyskać wkrótce odporność na COVID-19. Naukowcy prognozują, że postępy kampanii szczepień i wyższa zakaźność Omikrona przy łagodniejszym przebiegu to powody, dla których znaczna część populacji ma uzyskać wkrótce odporność na COVID-19.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Aliaksandr Barysenka / EyeEm

Podczas konferencji prasowej dr Kluge z WHO przedstawił trzy powody, dla których państwa w Europie będą w stanie utrzymać "dłuższy okres spokoju" od COVID-19:

  • wysoki poziom wyszczepienia populacji i naturalnej odporności,
  • tendencji koronawirusa do słabszego rozprzestrzeniania się przy wyższych temperaturach,
  • faktu, że dominujący wariant Omikron jest mniej groźny od poprzedników.
Okres zwiększonej ochrony powinien być postrzegany jako swego rodzaju "zawieszenie broni" które dopiero może nam przynieść długotrwały pokój - stwierdził dr Hans Kluge.

Zastrzega jednak, że ta przerwa nie będzie trwała długo, jeśli nie będziemy kontynuować kampanii szczepień przeciw COVID-19 oraz śledzić rozwoju nowych wariantów koronawirusa. Kluge zaznaczył, że nowe warianty koronawirusa z czasem "niewątpliwie się pojawią", niemniej "jest możliwe odpowiedzieć na nie bez potrzeby wprowadzania takich środków, z jakich korzystaliśmy w przeszłości".

W ostatnim czasie kilka państw europejskich zapowiedziało zniesienie obostrzeń covidowych lub już to zrobiło. W Danii, pierwszym kraju w Unii Europejskiej, we wtorek przestały obowiązywać wszystkie restrykcje związane z pandemią. Podobny krok podjęła też Szwecja, ogłaszając zniesienie takich ograniczeń od 9 lutego. Tego samego dnia obowiązek okazywania certyfikatów covidowych przy korzystaniu z usług zostanie zniesiony w Czechach.

Nie zatrzymamy fali Omikrona? "Zmienia się populacja i zmienia się wirus"

Piąta fala COVID-19 w Polsce. Naukowcy ostrzegają

Naukowcy z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW prognozują, że szczyt piątej fali pandemii koronawirusa w Polsce wystąpi za około tydzień.

Z naszego modelu wynika, że liczby podawane przez resort należy pomnożyć razy 12. Oznacza to, że w ostatnich dniach dziennie zakaża się nawet 600 tys. osób. Za tydzień przewidujemy szczyt zakażeń i będzie on wynosił ok. 800 tys. dziennych infekcji - powiedział dr Franciszek Rakowski.

Dlaczego wzrastająca liczba zakażeń nie jest widoczna w oficjalnych statystykach? Dr Rakowski uważa, że bardzo dużo osób nie chce się testować, albo robi to poza oficjalnym systemem, na co wskazują informacje o dużej liczbie sprzedawanych testów na COVID-19, do wykonania w domu - szacuje się, że w styczniu sprzedano ponad 5 mln testów.

W ocenie eksperta w oficjalnych statystykach nigdy nie zostaną podane liczby wyższe niż 90-100 tys. również ze względu na wydolność systemu - nigdy nie wykonano bowiem więcej niż 200 tys. testów.

Stopniowo w kolejnych miesiącach pandemia się uspokoi - i tak będzie do sierpnia. Zdaniem eksperta, jeśli nie pojawi się inny groźny wariant koronawirusa, to kolejna fala w Polsce nie powinna być uciążliwa, bo większość obywateli w poprzednich miesiącach zakazi się koronawirusem i w ten sposób uzyska odporność.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji