Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. PGO
|
aktualizacja

Chcą przyłączyć basen do szkoły. W ten sposób zaoszczędziliby na rachunkach

10
Podziel się:

Władze miasta Wysokie Mazowieckie na Podlasiu znalazły furtkę w przepisach, która może pozwolić im ograniczyć koszty ogrzewania. Postanowiono połączyć miejski basen z pobliską szkołą. Oba budynki sąsiadują ze sobą, uczniowie często korzystają z pływalni w ramach zajęć. Szkoła, w przeciwieństwie do pływalni, może liczyć na rządowe wsparcie.

Chcą przyłączyć basen do szkoły. W ten sposób zaoszczędziliby na rachunkach
Niższe stawki za ogrzewanie na basenie dzięki przyłączeniu obiektu do szkoły (Adobe Stock)

- Mamy basen, który jest bezpośrednio połączony ze szkołą. Na pływalni mamy zajęcia z wychowania fizycznego dla uczniów i przedszkolaków. - mówił w rozmowie z TVN24 burmistrz Wysokiego Mazowieckiego Jarosław Siekierko. Wieczorami z obiektu korzystają mieszkańcy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Limit cen na gaz w UE. "Obecnie szans na porozumienie nie ma"

Połączą basen ze szkołą. Ograniczą koszty energii

Jak wskazał Siekierko, po analizach dotyczących ograniczenia kosztów prowadzenia pływalni, władze miasta wpadły na pomysł połączenia miejskiego basenu z pobliską szkołą. Wówczas pływalnia zyskałaby status podmiotu wrażliwego, któremu przysługiwałoby rządowe wsparcie w ramach 13,7 mld zł przekazanych samorządom.

- Najłatwiej jest zamknąć, ale nie na tym to polega. Analizowaliśmy możliwości prawne, żeby koszty utrzymania były jak najmniejsze. Wiele samorządów czeka, żeby baseny, podobnie jak przy energii, zyskały ulgę na ciepło - tłumaczył Siekierko.

Z basenu korzysta ok. 2,5 tys. uczniów i przedszkolaków. Miesięcznie na pływalnie sprzedawanych jest ok. 60 tys. wejściówek.

Rządowe wsparcie

Według planów rządu jeszcze w tym roku samorządy otrzymają dodatkowe 13,7 mld zł na zadania publiczne, w tym te z zakresu ograniczenia kosztów zakupu ciepła. Środki będą mogły przeznaczyć na bieżącą działalność, w tym funkcjonowanie szkół. Gminy dostaną od 2,9 mln zł, powiaty od 6,1 mln zł, a województwa od 32,7 mln zł. Ponadto do końca 2027 r. przedłużona zostanie ochrona taryfowa na sprzedaż gazu dla odbiorców domowych i strategicznych instytucji pożytku publicznego, takich jak np. szpitale, szkoły i przedszkola.

Wsparcia odbiorców energii elektrycznej dotyczy natomiast uchwalona przez Sejm 20 października ustawa wprowadzająca maksymalne ceny prądu dla gospodarstw domowych, samorządów i firm. Zgodnie z nowymi przepisami dla gospodarstw ta cena wyniesie 693 zł za MWh, a dla samorządów i sektora MŚP - 785 zł za MWh.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(10)
😡😡😡
3 miesiące temu
Rozumiem że chcą utrzymać basen, ale się zgadzam że to naciąganie ale widać że na ogrzanie basenu ich wtedy będzie stać a co mają powiedzieć inne baseny czy parki rozrywki
Faja
3 miesiące temu
Przecież Wysoki Mazowieckie to PiS…nagle im źle się zrobiło? Kombinują jak to pisowcy, kogo by to oszukać czy okraść. Niech dalej popierają ten rząd tragedii i rozpaczy.
Pis poseł
3 miesiące temu
Stek bzdur. Samorządy też mają mieć obniżoną stawkę więc nic nie trzeba przepisywać
Yyy
3 miesiące temu
Dlaczego w Polsce nie ma płytkich basenów dla dorosłych? Sportowe są za głębokie, a na rekreacyjnych są głównie dzieci. Co mają zrobić dorośli którzy kiepsko pływają ?
szacun
3 miesiące temu
Wysokie Mazowieckie liczy ok. 9500 mieszkańców. Z basenu korzysta 2500 uczniów i kaszojadów. Miesięcznie jest sprzedawanych 60 000 wejściówek. Wnioski. 1. Tubylcy muszą być wyjątkowo szczupli skoro udaje się ich tylu upchnąć w zbiorniku. 2. Zgodnie z prawem Archimedesa ilość wody w basenie jest o rząd wielkości mniejsza od objętości namaczanych w nim zelotów kąpieli zbiorowych. Choć nie ma pewności czy to prawo działa na Podlasiu. 3. Udany model biznesowy. Statystyczny mieszkaniec miasta częściej chodzi na basen niż po chleb do spożywczaka.