Zamrożenie cen energii. Sejm przegłosował ustawę

Polska wprowadza mechanizm ceny maksymalnej stosowanej w rozliczeniach z uprawnionymi odbiorcami. Przewiduje on, że małe i średnie firmy, a także m.in. szkoły i szpitale zapłacą maksymalnie 785 zł za MWh, a klienci indywidualni po przekroczeniu limitów - 693 zł za MWh.

prąd, energia, licznik, energetykaRząd ustala maksymalną cenę energii
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©Proxima Studio - stock.adobe.com

Rząd wprowadza mechanizm mrożenia taryf, który sprawi, że podwyżki cen energii mają nie być tak drastyczne.

W czwartek miało miejsce drugie czytanie i głosowanie nad projektem ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023. Za ustawą głosowało 411 posłów, przeciw było 6, a wstrzymało się 14.

Ustawa dotyczy odbiorców wrażliwych: mikro, małych i średnich przedsiębiorców, podmiotów użyteczności publicznej, jak m.in. placówki opieki zdrowotnej, szkoły, domy pomocy społecznej, placówki kulturalne, organizacje pozarządowe. Ustawa obejmuje też gospodarstwa domowe.

Mechanizm zastosowany ma być również wobec samorządów i samorządowych zakładów budżetowych oraz wobec producentów rolnych, którzy są mikro, małymi lub średnimi przedsiębiorcami.

Zasada maksymalnej ceny za MWh

W przypadku wszystkich podmiotów wrażliwych, jak choćby małych i średnich firm, a także m.in. szkół i szpitali, ale poza gospodarstwami domowymi to będzie 785 zł za MWh.

W przypadku rodzin to cena 693 zł za MWh. Państwo bierze na siebie największy ciężar podwyżek, który inaczej trafiłby bezpośrednio w polskie rodziny czy w przedsiębiorców - przekonuje rząd.

Wybrane dla Ciebie