Referendum ws. wprowadzenia euro? Gorąco w Chorwacji

Prawicowi eurosceptycy z partii Chorwaccy Suwereniści domagają się organizacji referendum ws. przyjęcia w tym kraju euro. W niedzielę rozpoczęli zbieranie podpisów dla tej inicjatywy. Mają oni w parlamencie czterech przedstawicieli. Zgodnie z przepisami, organizacja musi zebrać podpisy od 10 proc. elektoratu.

Referendum ws. wprowadzenia euro? Gorąco w ChorwacjiReferendum ws. wprowadzenia euro? Gorąco w Chorwacji
Źródło zdjęć: © Pexels | pixabay.com
Łukasz Kuczera

Politycy związani z Chorwackimi Suwerenistami chcą referendum ws. wprowadzenia zmiany do obecnej konstytucji, która umożliwiałaby zastąpienie obecnej waluty jedynie poprzez głosowanie obywateli. Tym samym głos ws. przyjęcia euro należałby do obywateli Chorwacji.

- Naszym zdaniem decyzję w tak ważnej sprawie muszą podejmować obywatele, a nie premier czy jakikolwiek rząd - powiedział Marijan Pavliczek, jeden z organizatorów, którego cytuje PAP.

Chorwaccy Suwereniści mają w parlamencie czterech przedstawicieli. Zgodnie z przepisami, organizacja musi zebrać podpisy od 10 proc. elektoratu, aby referendum stało się możliwe. Oznacza to konieczność zgromadzenia głosów poparcia od ok. 370 tys. obywateli. Organizatorzy akcji zapowiadają, że na terenie całej Chorwacji funkcjonować będzie 250 punktów zbierania podpisów.

Kto rozprzestrzenia koronawirusa? "Ludzie się boją"

Spór ws. przyjęcia euro przez Chorwację przybiera na sile, bo centroprawicowy premier Andrej Plenković twierdzi, iż organizowanie referendum w tej sprawie nie jest konieczne. Jego zdaniem, naród zaakceptował unijną walutę w momencie wyrażenia chęci przystąpienia do UE.

Jeśli chorwaccy eurosceptycy do 7 listopada zbiorą wystarczającą liczbę podpisów, to tamtejszy Trybunał Konstytucyjny może być zmuszony do wydania orzeczenia ws. tego, czy kwestia przyjęcia euro została rozstrzygnięta już w momencie wejścia Chorwacji do UE.

Rząd Chorwacji chce, aby euro zastąpiło kunę na początku 2023 roku. W najbliższych miesiącach władze liczą na uzyskanie zgód innych państw strefy euro. Premier Plenković podkreśla, że przyjęcie wspólnotowej waluty sprawi, że Chorwacja będzie mniej narażona na ryzyko kursowe, do tego możliwe stanie się obniżenie stóp procentowych, poprawi się też rating kredytowy kraju

Jak podaje PAP, chorwaccy eurosceptycy mają jednak spore obawy w związku z przyjęciem euro. Ich zdaniem, krajowa gospodarka jest zbyt słabo i mało konkurencyjna, aby poradzić sobie z unijną walutą. Dodatkowo rezygnacja z kuny na rzecz euro ma doprowadzić do wzrostu cen w Chorwacji.

Gdy Chorwatów pytano o zdanie w lipcu 2021 roku, w jednym z badań 60 proc. ankietowanych opowiedziało się za przyjęciem euro.

Wybrane dla Ciebie