Ropa znów drożeje. Oto powód

Ropa naftowa znów drożeje. Brent kosztuje ponad 110 dolarów za baryłkę, a sytuacja w cieśninie Ormuz budzi coraz większy niepokój. W weekend tankowiec miał wpłynąć na minę morską, a Iran ostrzega przed kolejnymi możliwymi celami. W USA trzeci tydzień z rzędu spadają zapasy surowca.

Aerial view of LNG and Oil tankers
Directly above view of fuel tankers in the harbour.
Felix CesareCeny ropy rosną. Ataki na statki w cieśninie Ormuz zagrażają dostawom surowca
Źródło zdjęć: © Getty | Felix Cesare
Malwina Gadawa

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 98,97 USD – wyżej o 1,18 proc.

Brent na ICE na XII jest wyceniana po 110,26 USD za baryłkę, w górę o 1,35 proc.

Nadzieje na pokój szybko ostygły. Ceny ropy ponownie rosną

Ropa drożeje, bo ataki na statki w cieśninie Ormuz zagrażają dostawom surowca z Zatoki Perskiej.

W weekend w południowej części cieśniny Ormuz tankowiec wpłynął na minę morską.

W maszynowni doszło do wybuchu i pożaru – informował Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Tankowiec zamierzał wypłynąć z cieśniny przy wyłączonych systemach lokalizacji i nawigacji, ignorując zasady przemieszczania się przez cieśninę ustalone przez władze irańskie.

Tymczasem rzecznik Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Hosejn Mohebbi zasugerował w poniedziałek, że celem ataków Iranu mogą stać się też kable podmorskie w cieśninie Ormuz.

Podkreślił, że "zależą od nich wszystkie światowe dane internetowe i komercyjne".

Przez cieśninę Ormuz przebiega siedem głównych kabli, od których zależą wszystkie światowe dane internetowe i komercyjne – powiedział Mohebbi.

– Przypominamy o tym wrogowi, żeby wiedział – ostrzegł przedstawiciel IRGC.

Tymczasem w USA maleją zapasy ropy i jej produktów.

Jak wynika z branżowego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API), w ub. tygodniu zapasy ropy w USA spadły o 4,9 mln baryłek.

To trzeci z kolei tydzień spadku tych zapasów.

Zapasy benzyny spadły z kolei o 2 mln baryłek, a paliw destylowanych – o 2,6 mln baryłek.

– Dane ze Stanów Zjednoczonych potwierdzają oznaki coraz bardziej ograniczonych globalnych dostaw i wspierają ceny ropy - powiedział Yutaro Nishi, starszy analityk w Rakuten Securities Inc.

"Ceny ropy mogą jeszcze wzrosnąć, jeśli w cieśninie Ormuz dojdzie do dalszych zakłóceń w dostawach nośników energii" – dodał.

Z danych Vortexy dot. śledzenia ruchu statków wynika, że w ciągu pierwszych 20 dni października z Zatoki Perskiej transportowano dziennie przez Ormuz ok. 9,1 mln baryłek ropy.

To znacznie mniej niż sugerowały Stany Zjednoczone, które podawały w tym miesiącu, że przez Ormuz przepływa 20 mln baryłek ropy dziennie.

Tymczasem trwają rozmowy mające na celu zawarcie porozumienia pokojowego kończącego wojnę pomiędzy USA a Iranem – informowały o tym we wtorek anonimowe źródła zbliżone do sprawy.

To we wtorek wywołało na rynkach spadki cen ropy naftowej i gazu, ale źródła zdementowały doniesienia o rychłym zawarciu umowy.

"Trwają rozmowy mające na celu zawarcie porozumienia pokojowego kończącego wojnę pomiędzy USA a Iranem, ale doniesienia o rychłym zawarciu umowy są nieprawdziwe" – powiedział we wtorek anonimowy dyplomata biorący udział w negocjacjach.

Niepotwierdzone doniesienia mówiły, że przełom spodziewany jest już w tym tygodniu.

Ropa WTI od początku tego roku zyskała 72,5 proc., a Brent zdrożała o 81,4 proc.

Wybrane dla Ciebie