Rosja w recesji technicznej. Władimir Putin zasygnalizował podwyżki podatków

Rozgrzana gospodarka wojenna Rosji znalazła się w tzw. recesji technicznej. Rosyjski przywódca Władimir Putin stara się tymczasem przekonywać, że spowolnienie jest celowym zabiegiem, którego celem jest graniczenie inflacji i utrzymanie stabilności makroekonomicznej. A przychody z ropy i gazu pikują.

Russian President Vladimir Putin meets with leaders of parties represented in State Duma
epa12387431 Russian President Vladimir Putin (C) holds a meeting with leaders of the political parties represented in the State Duma, the lower house of parliament, at the Novo-Ogaryovo state residence, outside Moscow, Russia, 18 September 2025.  EPA/MIKHAIL SINITSYN / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT 
Dostawca: PAP/EPA.
MIKHAIL SINITSYN / SPUTNIK / KREMLIN POOL
meeting, presidentWładimir Putin na spotkaniu z parlamentarzystami
Źródło zdjęć: © PAP | MIKHAIL SINITSYN / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Jacek Losik
oprac.  Jacek Losik

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Raport banku centralnego Rosji z początku miesiąca ujawnił, że dynamika wzrostu rosyjskiego PKB stopniała drugi kwartał z rzędu w ujęciu kwartalnym. To odpowiada definicji recesji technicznej, jak podkreśla "Puls Biznesu". Władimir Putin stara się jednak przedstawiać sytuację kraju w różowych barwach.

Rosyjski przywódca na spotkaniu z parlamentarzystami powiedział, że od recesji Rosja jest daleka, a "spowolnienie gospodarcze", jak określił sytuację, nie jest oznaką kryzysu, ale "przemyślanej decyzji władz". Putin stara się przekonywać, że Kreml w ten sposób poprowadził państwo, by ograniczyć inflację i utrzymać stabilność makroekonomiczną.

"Jeszcze w czerwcu minister gospodarki Maksym Reszetnikow ostrzegał, że Rosja znajduje się 'na skraju recesji'. Dane makroekonomiczne pokazują również gwałtowne spowolnienie po wzroście PKB o 4,1 proc. w 2023 r. i 4,3 proc. w 2024 r. Obecnie prognozy zakładają, że wzrost w 2025 r. wyniesie jedynie ok. 1 proc., a inflacja przekroczy 8 proc." - podkreśla jednak "PB".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysł podpatrzył na stołówce. Dziś ma 35 lat i 220 mln zł przychodów - Mateusz Tałpasz

Coraz mniejsze przychody Rosji z gazu i ropy

Reuters zauważa z kolei, że przychody Rosji ze sprzedaży gazu i ropy we wrześniu prawdopodobnie będą o 23 proc. niższe w porównaniu z zeszłym rokiem. Agencja wskazuje na niższe ceny surowca oraz silniejszego rubla. Według jej obliczeń, będą to 592 miliardy rubli (7,11 miliarda dolarów).

Miesiąc do miesiąca, przychody z ropy i gazu we wrześniu mają wzrosnąć o 17 proc., co jest wynikiem zmniejszenia rządowych subsydiów dla rafinerii. W pierwszych dziewięciu miesiącach roku mają wynieść 6,62 biliona rubli, co oznaczałoby spadek rok do roku o 20,5 proc.

Surowce energetyczne odpowiadają za mniej więcej jedną czwartą budżetu Rosji. W ubiegłym roku dochody z ropy i gazu wyniosły 11,13 biliona rubli. Początkowo prognozowano, że w 2025 r. wyniosą one 10,94 biliona rubli, czyli ok. 5 proc. PKB, ale prognoza została obniżona do 8,32 biliona rubli, m.in. ze względu na spadek cen ropy.

Rośnie rosyjski deficyt

Rosyjski deficyt budżetowy rośnie, m.in. ze względu na fakt, że w budżecie założono wyższe ceny ropy Urals. Sytuacja na rynku sprawia jednak, że ryzyka geopolityczne nie podbijają stawek tak mocno, jak chciałby tego Kreml.

Reuters pisze, że wszystkie te czynniki w zestawieniu z rosnącymi wydatkami na wojnę w Ukrainie i zbrojenia sprawiają, że fundusz rezerw fiskalnych, zasilany nadwyżkami ze sprzedaży paliw kopalnych, jest sukcesywnie uszczuplany. Obecnie Kreml ma tam ok. 4 biliony rubli (48,25 miliarda dolarów).

"Rząd planuje w tym roku wykorzystać fundusz na 447 miliardów rubli (5,39 miliarda dolarów) na pokrycie części deficytu budżetowego, który ma przekroczyć 1,7 proc. PKB" - podaje agencja.

Putin sygnalizuje wzrost podatków

Sytuacja gospodarki Rosji powoduje, że Putin być może głębiej sięgnie do kieszeni podatników. Kolejny raz w niedługim czasie. Tymczasem obiecał, że podwyżki z 2025 r. będą ostatnimi do 2030 r.

Putin zasugerował w czwartek, że Rosja może rozważyć podniesienie podatków, szczególnie dla osób zamożnych, aby zrównoważyć budżet w czwartym roku wojny na Ukrainie. Projekt budżetu na 2026 r. ma trafić do parlamentu 29 września, a według źródeł Reutera, rząd rozważa podniesienie m.in. stawki VAT, aby kontrolować deficyt budżetowy i utrzymać rezerwy.

"Podczas spotkania z liderami frakcji parlamentarnych, Putin stwierdził, że wprowadzenie podatku luksusowego lub wyższych podatków od dywidend może być 'rozsądne' w czasie wojny, ale zalecał ostrożność" - czytamy w depeszy agencji.

Wybrane dla Ciebie
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Sensacyjny wynik odwiertu. Wójt potwierdza: olbrzymie źródło energii
Sensacyjny wynik odwiertu. Wójt potwierdza: olbrzymie źródło energii
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Oto ile państwo zarobiło na mandatach
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
Zmiany w taksach notarialnych i opłatach sądowych. Minister sprawiedliwości komentuje
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl