Rosną ceny materiałów budowlanych. Postawienie domu droższe o 30 tysięcy złotych

Nieustanny wzrost cen materiałów budowlanych komplikuje życie osobom stawiającym swój wymarzony dom. Cena przeciętnego budynku wzrosła od zeszłego roku nawet o 30 tysięcy złotych. A to dopiero początek, bo ceny ostatnio wystrzeliły w górę.

Koszt budowy domu wzrósł w ciągu roku nawet o ponad 8 proc. - to 30 tys. zł więcej.Koszt budowy domu wzrósł w ciągu roku nawet o ponad 8 proc. - to 30 tys. zł więcej.
Źródło zdjęć: © pixabay.com
Konrad Bagiński

5 procent – to liczba, która spędza sen z powiek osobom budującym dom. O tyle podrożały średnio materiały budowlane w Polsce w ciągu 12 miesięcy, od marca 2020 do marca 2021. Każdy kolejny miesiąc przynosi coraz większy wzrost cen.

Większość nowo stawianych domów kosztuje ok. 300 – 350 tysięcy złotych, więc same materiały kosztują dziś o 15 – 17,5 tysiąca złotych więcej niż rok temu. Ale materiały to nie wszystko – zdrożała też robocizna i ceny usług, które dodatkowo podnoszą koszt budowy domu.

Co podrożało i dlaczego?

Z danych Grupy PSB wynika, że ceny materiałów budowlanych w lutym tego roku w porównaniu z lutym 2020 roku wzrosły o 2,6 proc. Odnotowano wzrosty w 17 grupach towarów spośród 20 analizowanych. Najmocniej wzrosły ceny płyt OSB - o 14 proc., suchej zabudowy - o 11 proc., cementu i wapna - o 7 proc.

300 mkw. i rachunki za 30 zł miesięcznie. "Pomysł na dom" energooszczędny

- Średnio ceny materiałów budowlanych wzrosły w marcu 2020 w stosunku do marca 2021 o 5 procent. Oczywiście nie odzwierciedla to rzeczywistego kosztu budowy domu. Obecnie przyjmuje się, że koszty materiałów budowlanych to ok. 60-65 proc. ceny domu, a 35-40 proc. to szeroko pojęte usługi – mówi money.pl Marzena Misior-Syczuk z Grupy PSB.

Dodaje, że ceny usług, w tym robocizny, również wzrosły, podnosząc koszt budowy domu. Jej zdaniem w niedalekiej przyszłości to właśnie one będą w większym stopniu odpowiadać za cenę własnego domu. Ich udział w kosztach budowy będzie coraz wyższy, co niestety nie znaczy, że ceny materiałów spadną.

Obecnie mamy do czynienia z potężnymi zawirowaniami na rynku materiałów budowlanych. Ostatnim przejawem jest silny wzrost cen styropianu. W styczniu zwiększyły się o 5 proc. w porównaniu do grudnia 2020 roku. I nie zwalniają. Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec podwyżek. Producenci zaczęli wprowadzać limity na dostawy.

Skąd podwyżki?

Płyty OSB używane jako budulec ścian i stropów drożeją, bo rosną ceny drewna, ich podstawowego (90 proc.) składnika. Polityka ekologiczna krajów europejskich wymusza ograniczanie cięć, więc drewno staje się coraz droższe.

Z czego wynikają wzrosty cen styropianu? Producenci styropianu, pytani przez money.pl, wskazują na styren – to podstawowy materiał używany do produkcji styropianu. Jego cena wzrosła od początku roku aż o 30 proc. – to najwyższa w historii świata skokowa podwyżka cen tego surowca.

W przypadku cementu sprawa jest dość skomplikowana. Jego składnikami są m.in. popioły. Były do tej pory pozyskiwane z elektrowni węglowych, dla których stanowiły po prostu odpad. Zmierzch energetyki węglowej powoduje, że popiołu jest coraz mniej, a to uderza w ceny cementu.

Drożeje też gips syntetyczny - tę substancję najłatwiej uzyskuje się w procesie odsiarczania spalin w energetyce węglowej. A spalin jest coraz mniej, są też coraz bardziej efektywnie wykorzystywane. Produkcja gipsu spada, ceny rosną.

Według danych Sekocenbud, analizującego ceny w budownictwie, koszty robocizny w ciągu ostatniego roku wzrosły podobnie, jak ceny materiałów – o ok. 5 proc.

O ile droższy jest dziś własny dom?

Z analizy portalu Kb.pl wynika, że koszty budowy domu wzrosły o 7,4-8,4 proc. rok do roku. W Polsce najpopularniejsze są obecnie domy o powierzchni 100 -150 metrów kwadratowych. Zwykle przeznaczaliśmy na budowę kwoty rzędu 300 – 350 tysięcy. Wzrost cen oznacza, że obecnie ceny takich domów wzrosły o 22 – 25 tysięcy w przypadku mniejszego lokum i o 26 – 30 tysięcy w przypadku większego.

Mowa oczywiście o doprowadzeniu domu do tzw. stanu deweloperskiego. Do finalnej ceny trzeba jeszcze doliczyć wyposażenie.

Marzena Misior-Syczuk dodaje, że trudno dziś ocenić, jak szybko i jak mocno ceny materiałów będą dalej rosnąć. Przestrzega jednak, że spadku cen w tym segmencie nie należy się spodziewać. Już dziś widać, że drożeje na przykład stal, co przełożyć się może zarówno na koszty budowy, jak i wyposażenia domu. Z pewnością będą też rosły ceny usług budowlanych, bo rosną zarówno koszty pracy, jak i choćby energia i paliwa, niezbędne do prowadzenia prac.

Obecne podwyżki nie są niczym niezwykłym, to kontynuacja trendu wzrostowego. Przez trzy poprzednie lata (2018-2020) budowa przeciętnego domu podrożała o mniej więcej 20-25 proc.

Wart też przypomnieć, że budowane od tego roku domy muszą spełniać normę energetyczną WT 2021. Wstępne szacunki mówią o tym, że podnosi to koszt inwestycji o ok. 4-8 proc. W przypadku domu liczącego sobie 140 mkw., którego budowa do stanu deweloperskiego kosztowałaby wcześniej 350 tys. zł, chodzi o dodatkowe 14-28 tys. zł. Mniej więcej 75 proc. większych kosztów jest związanych z koniecznością zastosowania rekuperacji. Są to jednak koszty, które zwrócą się w dłuższej perspektywie w postaci mniejszych rachunków za energię.

Wybrane dla Ciebie
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"