"Ekstremalnie" wysokie ceny energii na południu Europy. Apel do Brukseli o pilne kroki

Ursula von der Leyen ponownie wybrana na szefow? Komisji Europejskiej
EU Commission president nominee Ursula von der Leyen delivers a speech during her statement for her candidacy at the European Parliament in Strasbourg, eastern France, on July 18, 2024. (Photo by FREDERICK FLORIN / AFP)
FREDERICK FLORINGrecki premier apeluje do Brukseli o rozwiązanie kryzysu związanego ze wzrostem cen energii
Źródło zdjęć: © East News | FREDERICK FLORIN

Rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę załamują unijny rynek energetyczny - ostrzegł w piątek na łamach brytyjskiego dziennika "Financial Times" grecki premier Kyriakos Micotakis. Zwrócił uwagę na "ekstremalnie" wysokie ceny energii w Europie Południowo-Wschodniej.

Rosyjskie ostrzały ukraińskiej infrastruktury energetycznej przyczyniły się do tego, że ceny energii elektrycznej w regionie Europy Południowo-Wschodniej wzrosły latem ponad dwukrotnie - zaalarmował grecki premier. W sierpniu ceny energii z 60 euro za MWh wzrosły do 130 euro.

Micotakis zaapelował do Brukseli o pilne rozwiązanie "wydłużającego się kryzysu", który spowodował wzrost cen, wymagający "politycznej reakcji".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Wezwał szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, aby wykorzystała swoją drugą kadencję na tym stanowisku do "podjęcia zadania przeforsowania większej przepustowości transgranicznej", by nie dopuścić do takiej sytuacji w przyszłości.

Na wzrost cen energii w Grecji, Rumunii i na Węgrzech wpływ miały też upały, przerwy w wytwarzaniu prądu, niskie opady. Micotakis zaznaczył jednak, że kluczowym czynnikiem były rosyjskie ostrzały ukraińskiej infrastruktury energetycznej.

Ukraina w przeszłości była eksporterem netto energii, jednak wskutek rosyjskiej agresji w tym roku zaczęła importować dużą ilość energii od unijnych sąsiadów.

- To kolejny koszt rosyjskiej niszczycielskiej wojny dla naszych gospodarek - podkreślił grecki premier.

W pierwszym kwartale 2024 roku Polska osiągnęła jedno z najwyższych poziomów cen energii w Unii Europejskiej, wynoszących 82 euro za MWh. Dla porównania, w Niemczech cena kształtowała się na poziomie 68 euro za MWh, a w Czechach - 72 euro za MWh. W rezultacie nasz biznes przestaje być konkurencyjny.

Wybrane dla Ciebie