Rozwód bez sądu? Zespół Brzoski złożył projekt. Adwokat zabiera głos

Firmowany przez Rafała Brzoskę zespół chce, by pary, które nie mają małoletnich dzieci i które chcą rozwodu bez orzekania o winie, mogły go wziąć w Urzędzie Stanu Cywilnego albo u notariusza. Propozycja trafiła już do rządu i ma być procedowana. - To dobry pomysł - komentuje adwokat Zbigniew Roman.

Na zdjęciu prezes Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa, koordynator projektu SprawdzaMy Adam Malinowski i Rafał Brzoska podczas czwartkowego spotkania w KPRMNa zdjęciu prezes Polskiej Rady Biznesu Wojciech Kostrzewa, koordynator projektu SprawdzaMy Adam Malinowski i Rafał Brzoska podczas czwartkowego spotkania w KPRM
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
Tomasz Sąsiada

W czwartek w Kancelarii Premiera zostało zorganizowane spotkanie premiera Donalda Tuska i kierującego zespołem ds. deregulacji prezesa InPostu Rafała Brzoski z przedstawicielami strony społecznej i rządowej. Szef rządowego zespołu ds. deregulacji Maciej Berek i Adam Malinowski, koordynator inicjatywy SprawdzaMY, pod którą to nazwą działa zespół Brzoski, pokazali raport z prac nad uproszczeniem przepisów. Wynika z niego, że z 202 zaproponowanych rządowi rozwiązań rozpatrzonych zostało już 197, a 122 przyjęte zostały do realizacji.

Wśród nich jest propozycja umożliwienia rozwiązania małżeństwa przed Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego albo u notariusza, a nie w sądzie - pod warunkiem zgody obu stron i braku wspólnych małoletnich dzieci.

"Dzięki temu procedura rozwodowa będzie szybsza i mniej stresująca, odciążając jednocześnie sądy i oszczędzając czas obywateli" - czytamy na stronie inicjatywy SprawdzaMY. Zespół Rafała Brzoski zakłada, że aby wprowadzić taką możliwość, trzeba będzie znowelizować Kodeks rodzinny i opiekuńczy i Prawo o aktach stanu cywilnego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od zera do miliardów złotych. Zdradza swoją żelazną zasadę

Zgodnie z informacją na stronie inicjatywy SprawdzaMY rządowy zespół deregulacyjny przyjął pomysł do wdrożenia. "Procedowane są dalsze prace nad przedstawioną dokumentacją, w celu przekazania jej do KPRM" - czytamy. Ministerstwo Rozwoju i Technologii, przy którym działa rządowy zespół deregulacyjny, poinformowało nas, że prace nad projektem przejęło w tej chwili Ministerstwo Sprawiedliwości. Zapytaliśmy ten ostatni resort, co dokładnie dzieje się teraz z tym pomysłem - na odpowiedź czekamy, opublikujemy ją, gdy tylko ją dostaniemy.

"Obecna regulacja jest przestarzała, niedostosowana do współczesnych realiów, powoduje niepotrzebne zaangażowanie sądu i wydatki obywateli" - twierdzi zespół Rafała Brzoski. Zaznacza, że systemy ustawodawcze szeregu europejskich państw przewidują pozasądową możliwość rozwiązania małżeństwa. Tak jest m.in. w Estonii, Francji, Grecji, Hiszpanii, na Łotwie, w Portugalii, Rumunii, Słowenii, we Włoszech i w Norwegii.

Adwokat komentuje

Potrzebę zmian w tym zakresie widzi też Zbigniew Roman, adwokat zajmujący się m.in. sprawami rozwodowymi. - Co do zasady uważam, że uproszczenie niektórych elementów procedury rozwodowej jest jak najbardziej uzasadnione. Tym samym uważam, że umożliwienie małżonkom pozasądowego rozwiązania ich małżeństwa bez orzekania o winie, w przypadku kiedy nie mają małoletnich dzieci, byłoby dobrym pomysłem - komentuje w rozmowie z money.pl.

- Czy procedura miałaby mieć miejsce u notariusza, czy w Urzędzie Stanu Cywilnego, ma to chyba drugorzędne znaczenie. Najważniejsze byłoby umożliwienie zgodnym małżonkom, którzy nie mają małoletnich dzieci, rozwiedzenie się bez konieczności przechodzenia przez drogę sądową - ocenia.

- Jeżeli chodzi o pozasądowe rozwody, w przypadku posiadania przez stronę małoletnich dzieci, byłbym nieco bardziej ostrożny, gdyż uważam, że tego rodzaju uproszczona procedura mogłaby w niewystarczający sposób uwzględniać interes małoletnich dzieci - zaznacza prawnik.

Więcej czasu dla sądów na pozostałe sprawy rozwodowe

- Faktycznie wielomiesięczne oczekiwanie na termin sprawy, który w ostatniej chwili może jeszcze zostać odwołany, nie leży ani w interesie społecznym, ani w interesie stron. Co więcej, tego rodzaju zmiana na pewno odciążyłaby sądy okręgowe, które mogłyby tym samym częściej i szybciej rozpoznawać i kończyć pozostałe sprawy rozwodowe - tłumaczy.

Zwraca też uwagę, że w nowych przepisach przydałby się pewien rodzaj bezpiecznika, który ograniczałby zbyt pochopne decyzje małżonków. - Aby wyeliminować przypadki nagłych, spontanicznych i nieprzemyślanych decyzji o rozwodzie, które w przypadku wdrożenia bezwarunkowej, pozasądowej procedury rozwodowej mogłyby doprowadzić do rozwodów niepoprzedzonych odpowiednią refleksją, warto wprowadzić jakikolwiek okres umożliwiający przemyślenie i potwierdzenie woli rozwiązania małżeństwa - ocenia.

- Uważam, że zasadnym byłoby, aby małżonkowie np. na miesiąc przed urzędowym czy notarialnym rozwiązaniem małżeństwa musieli wyrazić taką wolę - tłumaczy Zbigniew Roman.

- Wprowadzenie tego rodzaju zmian w ustawach nie powinno generować większych problemów legislacyjnych. Zakładam, że byłyby to proste i niewielkie zmiany, których regulacja zapewne wymagałaby zmiany kilku przepisów i ewentualnie dodania kilku nowych - ocenia.

Tymczasem z wcześniejszych nieoficjalnych ustaleń money.pl wynika, że w rządzie nie wszyscy uważają, że proces wprowadzenia takich zmian będzie łatwy. - Rozwody u notariusza mogą być trudne do wprowadzenia - stwierdził nasz rozmówca z Kancelarii Premiera.

Faktem jest, że resort sprawiedliwości już w sierpniu ubiegłego roku, czyli na długo przed powstaniem zespołu Rafała Brzoski, analizował rozwiązanie, w którym w określonych przypadkach rozwód mógłby nastąpić u notariusza albo w Urzędzie Stanu Cywilnego. Miesiąc temu "Rzeczpospolita" podała, że prace ciągle trwają i że MS skłania się ku temu drugiemu rozwiązaniu. O te prace również zapytaliśmy resort. Odpowiedź opublikujemy, gdy tylko ją dostaniemy.

Tomasz Sąsiada, dziennikarz money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa