Rurociąg Pomorski rozwinie moc. Nowe urządzenia zwiększą dostawy ropy

Nowe urządzenia umożliwią zwiększenie dostaw ropy przez ważny dla Polski rurociąg. Dozowana przez nie substancja DRA zmniejsza opory przy tłoczeniu i obniża energochłonność procesu. Umożliwi zwiększenie dostaw surowca Rurociągiem Pomorskim nawet o 7 mln ton rocznie.

Stacja zasuw na rurociągu PERN "Przyjaźń"Stacja zasuw na rurociągu PERN "Przyjaźń"
Źródło zdjęć: © East News | Kubicki/REPORTER

PERN planuje montaż na Rurociągu Pomorskim skidów, czyli urządzeń dozujących substancję DRA, redukującą opory przepływu ropy naftowej. Chodzi o cztery lokalizacje: w Gdańsku, gdzie znajduje się baza surowcowa spółki oraz w Pelplinie, Łasinie i Rypinie, gdzie działają stacje pomp magistrali.

PERN ogłosił już przetarg na dostawę i uruchomienie skidów dozujących DRA. Jak podano w opublikowanej dokumentacji postępowania, oferty można składać do 29 kwietnia.

Celem zadania jest zaprojektowanie, wykonanie, dostawa, podłączenie i uruchomienie uniwersalnych - mobilnych instalacji dozujących (skidów) dodatek redukujący opory przepływu w rurociągu (DRA) w czterech lokalizacjach PERN w Gdańsku, Pelplinie, Łasinie i Rypinie - wyjaśniła spółka w ogłoszeniu.

PERN podał, że zadanie obejmować ma wykonanie prac związanych ze sporządzeniem dokumentacji projektowej i technicznej oraz wykonanie prac montażowych i uruchomienie urządzeń. Jak zaznaczono, skidy powinny zostać wyposażone w sterowniki, które będą nadzorować wszystkie jego funkcje, od zasilania po dozowanie DRA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psycholog milionerów: "Folwark przetrwał w polskich firmach - Jacek Santorski - Biznes Klasa #9 

Zwiększenie dostaw ropy

W lipcu 2023 r. PERN informował, że dodawanie do ropy naftowej substancji DRA - Drag Reducing Agent, która zmniejsza opory przy tłoczeniu i obniża energochłonność procesu, umożliwi zwiększenie dostaw surowca Rurociągiem Pomorskim nawet o 7 mln ton rocznie.

Spółka wskazywała, że dostawcą specjalnego środka, którego pierwsza partia ponad 100 tys. litrów już dotarła, jest firma FLOWCHEM, której zakład produkcyjny zlokalizowany jest w Teksasie, w USA.

Pełne wdrożenie rozwiązania uwzględniające możliwość pracy instalacji dozujących przez cały rok nastąpi w 2024 r. i w sposób istotny przełoży się na bezpieczeństwo energetyczne Polski - zapowiadał wówczas PERN.

Spółka wyjaśniała przy tym, że stosowanie DRA umożliwia nawet do 30 proc. podniesienie natężenia przepływu w rurociągu, ogranicza ryzyko wystąpienia awarii - dzięki obniżeniu ciśnienia w magistrali oraz pozwala na zmniejszenie energochłonności układów technologicznych.

Ważna dla Polski magistrala

Należący do PERN Rurociąg Pomorski, o długości około 236 km, łączy bazę manipulacyjną ropy naftowej w Gdańsku z bazą surowcową w Miszewku Strzałkowskim pod Płockiem. Dzięki tej magistrali, jak podkreśla spółka, zabezpieczany jest transport surowca z kierunku północnego, czyli z dostaw morskich do Polski przez gdański Naftoport.

Według PERN Rurociąg Pomorski pozwala klientom spółki "dywersyfikować zarówno źródło dostaw - alternatywa lub uzupełnienie dla dostaw lądowych, jak i gatunki ropy sprawdzanych do przerobu w rafinerii". Magistralą tą można transportować ropę naftową rewersyjnie, czyli w dwóch kierunkach, przy czym - jak podawała wcześniej spółka - na trasie z Gdańska w kierunku Płocka jego przepustowość to ok. 30 mln ton surowca rocznie, natomiast w przeciwnym kierunku ok. 27 mln ton na rok.

Od kilku lat PERN realizuje Program Megainwestycji, którego celem jest zwiększanie bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez rozbudowę i modernizację infrastruktury spółki, w tym baz ropy naftowej i paliw, a także rurociągów. Jednym z takich strategicznych przedsięwzięć jest plan budowy drugiej nitki Rurociągu Pomorskiego, co pozwoliłoby na zwiększenie ilości transportowanego tą magistralą surowca.

© Money.pl, PERN | Angelika Sętorek

PERN z siedzibą w Płocku to podmiot strategiczny dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, który zarządza infrastrukturą krytyczną, odpowiadając za tłoczenie rurociągami ropy naftowej w Polsce do rafinerii Grupy Orlen w Płocku i w Gdańsku, a także do dwóch rafinerii w Niemczech - Schwedt i Leuna oraz za magazynowanie w swych bazach na terenie kraju, zarówno surowca, jak i paliw płynnych.

Według PERN w tym roku inwestycje rzeczowe wyniosą tam ogółem prawie 450 mln zł, a nakłady na remonty - ok. 90 mln zł. Spółka zapowiedziała pod koniec marca, że niedługo ogłosi swą nad nową strategią, nad którą kończy prace.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]