Notowania

gospodarka
18.03.2020 16:05

Ryanair tnie koszty. Pół etatu albo zwolnienia grupowe

Przejście na pół etatu, albo zwolnienia grupowe - taką propozycję, jak twierdzi jeden z pracowników, miała otrzymać obsługa naziemna lotniska w Modlinie. Przedstawiciele Ryanair przyznają, że firma zamierza ostro ciąć koszty, by przetrwać kryzys związany z pandemią.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStock.com)
Ryanair tnie koszty.

Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska w Modlinie poinformował nas, że z powodu redukcji kosztów Ryanair zaproponował obsłudze naziemnej przejście z całego na pół etatu.

Alternatywą, jak twierdzi pracownik, miały być zwolnienia grupowe.

O komentarz poprosiliśmy biuro prasowe Ryanair. W odpowiedzi na nasze pytania, otrzymaliśmy informację o polityce cięcia kosztów, jaką wprowadza przewoźnik.

Oglądaj też: LOT. Załogi nie chcą ryzykować lotów w zagrożone rejony

Odpowiedź na pytanie o propozycję, złożoną pracownikom lotniska w Modlinie, wprost nie pada. Firma przyznaje jednak, że w związku z epidemią koronawirusa i uziemieniem znacznej części samolotów, jest zmuszona do cięcia kosztów.

"Ryanair podejmuje natychmiastowe działania w celu zmniejszenia kosztów operacyjnych i poprawy przepływów pieniężnych. Będzie to obejmowało uziemienie nadwyżek samolotów, odroczenie wszystkich nakładów inwestycyjnych i odkupu, zamrożenie rekrutacji i wydatków uznaniowych oraz wdrożenie szeregu opcji dobrowolnych urlopów, czasowego zawieszenia umów o pracę oraz znacznych redukcji godzin pracy i płatności" - czytamy w komunikacie Ryanair.

Spółka przyznaje, że ostatnie dwa tygodnie przyniosły znaczny spadek rezerwacji i przewiduje, że trudna sytuacja będzie trwała dalej.

"Będziemy nadal monitorować popyt, a także ograniczenia rządowe dotyczące lotów. Jeśli to konieczne, będziemy wprowadzać dalsze cięcia w rozkładach lotów" - piszą przedstawiciele Ryanair.

"Możemy, dzięki odpowiednim i terminowym działaniom, przetrwać przez dłuższy okres zmniejszonych rozkładów lotów. Będziemy dzięki temu odpowiednio przygotowani na powrót do normalności” - mówi Michael O’Leary, prezes Ryanair, cytowany w komunikacie.

Ostatni tydzień przyniósł duże ograniczenia w ruchu lotniczym w całej Europie.

Z powodu pandemii Koronawirusa, Włochy, Malta, Węgry, Czechy, Słowacja, Austria, Grecja, Maroko, Hiszpania, Portugalia, Dania, Polska, Norwegia i Cypr w różnym stopniu zamknęły swoje przestrzenie powietrzne dla cywilnych lotów.

Ryanair przewiduje że na najbliższe 7-10 dni uziemi większość swojej floty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, koronawirus, ryanair, lotnictwo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-03-2020

gfd34Kupię sobie niedługo od nich jeden samolot za pare groszy, to zrobię sobie z niego fajną altankę na działce.

18-03-2020

ttyczego innego sie mozna spodziewać?

19-03-2020

RobertMoim zdaniem jedyną opcją jest podanie ich do sądu pracy! Zmuszanie pracowników o przejście na pół etatu albo sznataz zwolnienia to jest kpina!

Rozwiń komentarze (7)