Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac.
PRC
|
aktualizacja

Rynek pracownika wraca. Pensje wyraźnie wzrosły, jest apetyt na więcej

32
Podziel się:

To wynagrodzenie staje się głównym czynnikiem decydującym o rekrutacji nowych pracowników. Oczekiwania płacowe wzrosły, a firmy skłonne są zapłacić więcej za specjalistów.

Rynek pracownika wraca. Pensje wyraźnie wzrosły, jest apetyt na więcej
Firmy, gnane potrzebą, są skłonne sowicie opłacać specjalistów (Unsplash.com)
bECteifF

Pandemia miała poważny wpływ na rynek pracy. Obostrzenia, kryzys wywołany koronawirusem i lockdown sprawiły, że przez moment obawy o utrzymanie stanowisk były wyższe, a szala ryku przechyliła na stronę pracodawców.

Trend się jednak ponownie odwraca - wskazuje "Rzeczpospolita". Dziś możemy już mówić o powrocie do rynku pracownika zwłaszcza wśród tych zawodów, w których praca zdalna nie jest problemem.

Zobacz także: Magister został kierowcą śmieciarki. "Po prostu lubię to robić"
bECteifH

Firmy szukają doświadczonych specjalistów i menedżerów z różnych dziedzin, od IT po finanse i HR - podaje dziennik. Skłonne są płacić większe pensje.

- Firmy pracujące głównie zdalnie nie mogą teraz przekonywać swoich pracowników świetną atmosferą pracy czy integracjami w firmie, bo przy pracy z domu nie ma to większego znaczenia. Głównym motywatorem zaczyna być wynagrodzenie, które przekonuje do zmiany pracy bądź pozostania w obecnej firmie – przekonuje w rozmowie z "Rz" Sylwia Moskwa, starszy konsultant w firmie rekrutacyjnej Antal, lider zespołu rekruterów do centrów usług biznesowych.

bECteifN

Wraz z wyższymi oczekiwaniami skoczyły stawki. Już młodzi absolwenci studiów z językiem niemieckim czy francuskim mogą startować z poziomu 5,5 tys. zł. Parę lat doświadczenia podbija wyjściowe stawki do 7,7 tys. zł, czytamy.

To oznacza, że pensje wzrosły nawet o 20 proc. w stosunku do roku ubiegłego, a pracodawcy znów muszą starać się, aby przyciągnąć, lub utrzymać nowych pracowników w firmach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bECteigi
praca
rynek pracy
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(32)
Polski ład
2 miesiące temu
Prowadzę firmę w formule JDG i mam i kilku pracowników. Jak policzę wszystkie koszty to zostaje mi na czysto mniej niż mojemu najlepiej opłacanemu pracownikowi (jest fachowcem to fakt), ale chyba nie taka powinno wyglądać.
gazda
2 miesiące temu
Jestem pracodawcą 42 lata. Szukanie pracowników to strata czasu, pieniędzy i nadziei. Za pół roku, jak Bóg da, idę na emeryturę. Pracownicy pracują, a nie szukają pracy. A poszukujący pracy bardzo rzadko chcą lub potrafią być pracownikami. A tym "wszystkopotrafiącym" i "szybkosięuczącym" radzę aby zamiast zasypywać portale ogłoszeniowe ofertami, nauczyli się czegokolwiek. Znacznie wzrosną Wasze szansę na dobrą i dobrze płatną pracę.
Iwuś
2 miesiące temu
A na Orlenie z-ca kierownika 3200 na rękę. O czym mowa skoro Obajtek zgarnia miliony, a pracownicy ochłapy
bECteigj
Piotr
2 miesiące temu
Czy autor artykułu może podać dane źródłowe ? Pracuję w korporacji i też nie widze tendencji wzrostu płac
Eli
2 miesiące temu
Chyba najbardziej na pandemii straciła gastronomia. A teraz znaleźć pracownika to wyzwanie. Oczekiwania finansowe są wysokie, a nie zawsze idzie to w parze z doświadczeniem i wiedzą. Ale najbardziej tracą pracownicy od dawna zatrudnieni w firmie. Ich wynagrodzenia nie idą w górę (wymówką pracodawcy oczywiście są straty, jakich doznał przez ostatni rok) choć nowym osobom proponowane są wyższe stawki.
...
Następna strona