Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. AZI
|

Rynek pracy. Bezrobotny informatyk? Nie ciągu najbliższych lat

8
Podziel się:

Nadal opłaca się studiować, ale pandemia utrudniła zawodowy start. Wpłynęła też na zarobki. Zmian nie odczuli jednak absolwenci kierunków informatycznych - wynika z danych, do których dotarła "Rzeczpospolita".

Rynek pracy. Bezrobotny informatyk? Nie ciągu najbliższych lat
Wpływ pandemii na rynek pracy widać w poziomie zarobków absolwentów. (East News, Piotr Kamionka/REPORTER)

Zamknięcie części branż i wprowadzenie ograniczeń wpłynęło także na rynek pracy. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że pandemia odbiła się zwłaszcza na zarobkach absolwentów szkół wyższych.

Przykład? W ciągu pierwszych kilku miesięcy 2020 roku absolwenci z 2019 r. osiągali zarobki zbliżone do osób, które ukończyły studia w poprzednich latach. Jednak po wybuchu pandemii ich relatywne zarobki zaczęły maleć. Ten spadek jest najwyższy dla absolwentów studiów pierwszego stopnia.

"Rz" powołuje się na najnowsze wyniki badań losów absolwentów szkół wyższych (ELA), czyli ogólnopolskiego systemu monitorowania aktywności zawodowej absolwentów, który realizuje Ośrodek Przetwarzania na zlecenie Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Zobacz także: Wraca rynek pracownika? Sedlak: Nadmiar osób niewykwalifikowanych

Z danych ELA wynika, że po wybuchu pandemii spadek zarobków najmniejszym zakresie odczuli absolwenci jednolitych studiów magisterskich, w tym lekarze.

Jeśli chodzi o zarobki, to osoby, które ukończyły studia w 2019 r., średnio dostawały w pierwszym roku pracy ok. 4 tys. zł, zaś absolwenci z 2018 r. – 3,56 tys. zł. Z kolei absolwenci z rocznika 2014 r. na start zarabiali 2,4 tys. zł, a teraz – po zdobyciu doświadczenia - mają prawie dwa razy wyższe płace.

Na rynku pracy najlepiej radzą sobie jednak absolwenci studiów informatycznych. Mają najwyższe zarobki i najniższe ryzyko bezrobocia w porównaniu z absolwentami innych kierunków.

W tej grupie występują jednak różnice. Najwyższe płace osiągają ci, który kończą uczelnię z tytułem magistra inżyniera i zdobędą doświadczenie w trakcie nauki. Mniej zarabiają ci, którzy studiują informatykę np. na uniwersytetach i mogą się pochwalić tylko tytułem magistra. Jednak każdy rodzaj wykształcenia na kierunku informatycznym zmniejsza ryzyko bezrobocia niemal do zera.

Zdaniem Macieja Bukowskiego, prezesa think tanku WiseEuropa kryzys pandemiczny na rynku pracy już minął. Firmy zgłaszają coraz więcej ofert pracy, a płace dynamicznie rosną. Co więcej, w Polsce powoli wraca problem braku rąk do pracy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
3 misiące?
5 miesięcy temu
Gdzie masz szkołę programowania na 3 miesiące? To jakiś kurs jest?
Miłosz333
2 lata temu
Trzeba celować w kierunki, które są opłacalne i będą w przyszłości. Ja ukończyłem Studium Pracowników Społecznych i Medycznych na kierunku technik elektroradiolog, dzięki czemu znalazłem dobrze płatną pracę szybko po szkole.
www
2 lata temu
Dodajmy, że absolwenci szkół programowania nie mogą znaleźć pracy, bo 3 mies. to za krótko na naukę specjalistycznego zawodu ;-) Na jedno ogłoszenia na pracuj.pl po 500 CV wpada.
Marcin
2 lata temu
Ja jestem technikiem informatykiem i 12 lat szukam pracy. Może dlatego że nic nie umie a jedynie dyplom mam.
Hdjdj
2 lata temu
Nie wiem skonczylem Informatyki na uniwerku nie widze zwiazku miedzy zarobkami po polibudzie czy uniwerku. Jakosc kosztalcenia na uniwerku duzo wyzsza na Politechnice tez mialem przygode. Najwazniejsze to firma z kapital EV zagranicznym I 2 lata komercyjnego doswiadczenia. Studia sa bez znaczenja