Rząd bierze się za mobbing i dyskryminację w pracy. Oto co ma się zmienić
We wtorek rząd zajmie się na posiedzeniu kwestią uproszczenia definicji mobbingu i wzmocnienia ochrony pracowników. Projekt nowelizacji Kodeksu pracy uniezależnia mobbing od intencjonalności sprawcy. Nakłada jednak na pracodawców nowe obowiązki i otwiera poszkodowanym drogę do zadośćuczynień.
Po ponad roku od pojawienia się projektu rząd przystąpi do pracy nad inicjatywą Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Porządkuje ona pojęcie mobbingu jako "uporczywe nękanie pracownika". Zgodnie z projektem, za mobbing uznane będą działania nawracające, powtarzające się lub stałe, pochodzące od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby albo grupy.
Katalog obejmuje zachowania fizyczne, werbalne i pozawerbalne. Proponowane regulacje zakładają:
- nałożenie na pracodawcę obowiązku przeprowadzenie dowodu, że do naruszenia zasady równego traktowania nie doszło w sytuacji uprawdopodobnienia przez pracownika naruszenia tej zasady;
- prawo pracodawcy ubiegania się od osoby od której pochodzą zachowania stanowiące mobbing naprawienia szkody, jeżeli wypłacił on kwotę zadośćuczynienia lub odszkodowania osobie dotkniętej mobbingiem;
- podniesienie odpowiedzialności pracodawcy za krzywdę niematerialną pracownika poniesioną w wyniku mobbingu oraz osoby z tytułu wielokrotnego naruszenia wobec niej zasady równego traktowania.
Uznanie danego czynu za mobbing uniezależniono od intencjonalności sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku. Pracownik wielokrotnie dotknięty dyskryminacją uzyska prawo do zadośćuczynienia od pracodawcy w wysokości nie niższej niż 3-krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę (w tym roku byłoby to 14418 zł brutto), a także możliwość dochodzenia odszkodowania.
Stworzył potężną firmę. Mówi, kiedy Polacy będą dużo zarabiać
Projekt przewiduje obowiązki dla pracodawców: określenie reguł, procedur i częstotliwości przeciwdziałania mobbingowi w jasno wyłożonym regulaminie pracy lub obwieszczeniu. Do tego mają dojść działania profilaktyczne, reagowanie na zgłoszenia i realne wsparcie osób doświadczających przemocy. Doprecyzowane mają zostać przepisy o dyskryminacji pracowniczej.
Za dyskryminację uznane będzie np. zachęcanie innej osoby do naruszenia zasady równego traktowania lub nakazywanie takiego naruszenia. W ten katalog miałyby wliczać się także niepożądane zachowania naruszające godność i tworzące zastraszającą, wrogą, poniżającą, upokarzającą lub uwłaczającą atmosferę. Jak wskazano, mogą to być elementy fizyczne, werbalne lub pozawerbalne (np. molestowanie).
Proponowane regulacje zmierzają do wyeliminowania lub znaczącego ograniczenia występowania mobbingu i dyskryminacji pracowniczej. Celem jest też dostosowanie do obecnych realiów - dotychczasowe zapisy kreowane były 20 lat temu i nie zakładały takich uwarunkowań jak np. praca zdalna.
Źródło: legislacja.gov.pl