Wraca temat kontrowersyjnego podatku. Minister stawia sprawę jasno

Rząd weryfikuje inwestycje, które mają być finansowane z KPO. "Do 30 kwietnia musi zapaść decyzja Rady Ministrów, a potem złożony zostanie wniosek rewizyjny do Brukseli - poinformowała minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Potwierdziła sprzeciw wobec opodatkowania aut spalinowych.

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-NałęczMinister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, PAP | DarSzach, Jakub Kaczmarczyk

Minister funduszy i polityki regionalnej była pytana przez "Rzeczpospolitą" o Krajowy Plan Odbudowy i to czy zdążymy wydać te pieniądze. Przyznała, że opóźnienie jest ogromne.

"W KPO mamy dwie pule: granty i pożyczki. Granty są bardzo opłacalne i trzeba zrobić wszystko, aby je zainwestować" - podkreśliła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w rozmowie z dziennikiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miał zrujnować rodzinną firmę, a teraz ma 120 salonów i podbija rynek w Polsce - Marcin Ochnik

"Nie" dla podatku od aut spalinowych

Wskazała też, że z KPO Polska wydała dotychczas około 1,6 mld zł. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz potwierdziła również, że rewizja tego olbrzymiego programu wciąż trwa.

Podkreśliła przy tym, że jest bardzo ważna, bo "dostajemy wizję reformatorską i gdzieś ma ona sens, a gdzieś nie".

Na przykład, o ile jesteśmy absolutnie przekonani, że należy iść w kierunku niskoemisyjnego transportu, to nie możemy się zgodzić na reformę okładającą podatkami samochody spalinowe - tłumaczyła.

Podatek od samochodów spalinowych jest jednym z tzw. kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. W marcu część rządzących wysłało sygnał, że Polska będzie próbowała renegocjować ten warunek z Komisją Europejską. O tym, że nasz kraj nie chce wprowadzać takiego podatku mówił niedawno wiceminister funduszy Jan Szyszko.

- Unia Europejska używa takiego terminu do wszystkich podatków, które się pojawiają w obszarze zielonym, że to są różnego typu zachęty, z tymże podatek od samochodów spalinowych, który zapłaci biedniejsza część społeczeństwa nie jest zachętą, ale jest obciążeniem podatkowym i niesprawiedliwym rozwiązaniem - ocenił wiceminister.

Przeciwnikiem tego rozwiązania jest m.in. Szymon Hołownia.

To się w głowie nie mieści, że PiS wpisał do KPO podatek od posiadania samochodów spalinowych. Tego podatku nie będzie dzięki ministrom Polski 2050. Zielony Ład? Tak, ale dla ludzi i metodą zachęt, nie nakazów i zakazów. Musi to na Rusi – napisał w marcu w serwisie X lider Polski 2050 i marszałek Sejmu.

Jednak wiele wskazuje na to, że w rządzie nie ma tutaj zgody. Kilka tygodni temu pojawiła się informacja, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad wprowadzeniem opłaty rejestracyjnej i nowego podatku od pojazdów spalinowych.

Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta mówił wówczas, że trwają rozmowy między resortami dotyczące doprecyzowania tej kwestii.

- To, co ja chciałbym zrobić, to zaproponować rozwiązania najbardziej neutralne dla obywateli z finansowego punktu widzenia. Będę proponował dodanie jeszcze jednego elementu, mianowicie wagi. Problem z dużymi SUV-ami narasta. SUV-izacja motoryzacji to bardzo złe zjawisko. Jeśli będzie można zmusić właścicieli SUV-ów do wzięcia, przynajmniej finansowo, większej odpowiedzialności za zajmowanie większej przestrzeni, skłaniałbym się, by to zrobić - mówił wiceminister.

Rewizja KPO

Mówiąc o rewizji KPO, minister Pełczyńska-Nałęcz wskazała, że w kwestii pożyczek "mamy mniej dogmatyczne podejście, choć to pożyczki korzystniejsze, niż gdybyśmy je zaciągali jako Polska".

"Jeżeli będą inwestycje, które będą się opłacały, to z pożyczek trzeba skorzystać. A jak ich nie będzie, to najwyżej nie zaciągniemy pożyczek. Tu katastrofa się nie wydarzy" - oceniła.

"Niemniej w części grantowej opóźnienie doskwiera nam bardzo. Robimy wszystko, co możliwe, żeby z tych pieniędzy skorzystać. Nie ma jednak zgody rządu na wszystkie projekty, jakie w KPO się znalazły" - powiedziała.

Niektórych już nie da się zrobić ze względu na czas, a niektóre nie mają sensu w kształcie zapisanym przez poprzedni rząd - tłumaczyła przedstawicielka rządu.

"Do 30 kwietnia musi zapaść decyzja Rady Ministrów, a potem złożymy wniosek rewizyjny do Brukseli, a KE będzie miała trzy miesiące na odpowiedź. Następnie na początku września wyślemy kolejne wnioski o płatność z KPO" - wyjaśniła.

"Chcielibyśmy od razu wysłać dwa – drugi i trzeci. Powinny iść pojedynczo, ale będziemy próbować w każdym okienku wrzucać po dwa" - zapowiedziała szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki