Rząd odroczy podwyżki w ochronie zdrowia? Kluczowe spotkanie w środę
Spowolnienie wzrostu płac minimalnych w ochronie zdrowia to propozycja Ministerstwa Zdrowia, którą w środę zajmie się trójstronny zespół. Strona społeczna chce wiedzieć, kiedy Narodowy Fundusz Zdrowia rozliczy świadczenia udzielone w 2025 r.
Z informacji PAP wynika, że rozmowy na plenarnym posiedzeniu Trójstronnego zespołu do spraw ochrony zdrowia mogą być trudne.
Rozmowy o przesunięciu podwyżek w ochronie zdrowia
Przedstawiciele strony związkowej uważają, że dyskusję nad proponowanymi przez Ministerstwo Zdrowia zmianami w mechanizmie waloryzacji pensji minimalnych należy poprzedzić analizą grup uprzywilejowanych, w tym ubezpieczonych w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Kierująca pracami zespołu Krystyna Ptok z Forum Związków Zawodowych wysłała pismo do resortu rolnictwa, w którym zaznaczyła, że ubezpieczeni w KRUS korzystają z daleko idących przywilejów.
NFZ otrzyma pieniądze. Nawrocki surowo podsumował obietnice rządu
Nieoficjalne źródło PAP zbliżone do trójstronnego zespołu uważa, że strona związkowa nie zgadza się na zmiany w zasadach waloryzacji płac minimalnych w ochronie zdrowia.
Maria Ochman z NSZZ "Solidarność" Ochrony Zdrowia w rozmowie z PAP w ubiegłym roku przekonywała, że pracownicy otrzymujący pensje minimalne nie odpowiadają za to, że w systemie nie ma pieniędzy, ani za zadłużanie szpitali.
Natomiast Porozumienie Rezydentów na podstawie danych zebranych z ponad 300 publicznych placówek poinformowało, że szpitale wydają na pensje dla całego personelu medycznego w sumie 55 proc. budżetu. Organizacja przypomniała wówczas, że ustawa gwarantująca coroczną waloryzację miała poprawić sytuację osób najmniej zarabiających i pracujących na umowach o pracę, które gwarantują ciągłość leczenia.
Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) podtrzymuje, że szpitale nie mają pieniędzy na coroczne podwyżki płac minimalnych, gdyż ich finansowanie w wycenie świadczeń jest niewystarczające.
Brakuje pieniędzy w NFZ
Natomiast MZ i NFZ już w ubiegłym roku sygnalizowały, że w 2026 r. zabraknie 23 mld zł na finansowanie świadczeń. Według minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy przesunięcie waloryzacji płac minimalnych z lipca na styczeń 2027 r. mogłoby przynieść w półroczu 4,5 mld zł oszczędności, o czym poinformowała w lutym w rozmowie z "Rynkiem Zdrowia".
Problemy z finansowaniem przez NFZ świadczeń pojawiły się pod koniec roku. PAP informowała wówczas, że szpitale w związku z niepewnością co do finansowania przekładają pacjentom planowane zabiegi. Dotacja dla NFZ z budżetu państwa wzrosła w ubiegłym roku z początkowo planowanych 18 mld zł do blisko 33 mld zł.
W środowym posiedzeniu trójstronnego zespołu ma wziąć udział Mariusz Trojanowski (OZPSP), który został zaproszony przez stronę społeczną jako ekspert.
OZPSP domaga się "niezwłocznego" uregulowania płatności za nadwykonania limitowane i nielimitowane. Ponadto 3 marca OZPSP planuje ze Związkiem Powiatów Polskich protest przed Ministerstwem Zdrowia.
Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) poinformowała w ubiegłym tygodniu, że nierozliczone pozostają przez NFZ terapie udzielone pacjentom w ramach programów lekowych.
Natomiast NFZ zaznaczył, że ostateczne rozliczenie poprzedniego roku, zgodnie z prawem, ma miejsce w II połowie lutego kolejnego roku, a proces bilansowania umów i rozliczanie budżetu z 2025 r. trwa.
Stronę rządową na posiedzeniu będzie reprezentować wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka. Obecny ma być wiceprezes NFZ Jakub Szulc.
Według podanego przez GUS wskaźnika, w lipcu pensje minimalne w ochronie zdrowia wzrosną o 8,82 proc. Pensja minimalna pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją wyniosłaby 11 485,59 zł brutto, opiekuna medycznego – 7657,06 zł brutto. Wynagrodzenie minimalne niemedyków – w zależności od wymaganego wykształcenia – 6944,78 zł brutto (wykształcenie średnie), 5787,31 zł brutto (wykształcenie poniżej średniego).