WAŻNE
TERAZ

Tomasiak ma złoto. Mistrzostwa zakończono po pierwszej serii

Sankcje na Rosję. Fico będzie blokował, ale tylko te, które mogłyby szkodzić Słowacji

Premier Słowacji Robert Fico za powiedział w niedzielę, że będzie blokować w ramach UE tylko te sankcje wobec Rosji, które mogłyby szkodzić jego krajowi. To reakcja na czwartkową uchwałę parlamentu, która zobowiązuje członków rządu do niepopierania żadnych nowych restrykcji wobec Moskwy.

Robert Fico, Slovakia's prime minister, speaks to members of the media in Rome, Italy, on Tuesday, June 3, 2025. Fico has emerged as one of the EU's most vocal critics of sanctions against Russia, arguing they often harm Europe more. Photographer: Alessia Pierdomenico/Bloomberg via Getty ImagesRobert Fico premier Słowacji
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Przemysław Ciszak

Premier jest zdania, że uchwała parlamentu nie pociąga skutków prawnych, i dał do zrozumienia, że będzie blokować w organach Unii Europejskiej tylko te nowe sankcje wobec Rosji, które mogłyby zaszkodzić Słowacji. Takie mogłyby być według niego restrykcje obejmujące dostawy paliwa jądrowego z Rosji do słowackich elektrowni atomowych.

Słowacja chce być konstruktywna

Fico w niedzielę powtórzył, że jego zdaniem sankcje nie działają i przynoszą więcej szkody UE niż Rosji. Stwierdził, że Słowacja chce pozostać konstruktywnym członkiem bloku, ale uznał decyzję słowackich posłów za bardzo silne narzędzie polityczne, które będzie mógł wykorzystywać w dyskusjach z innymi przywódcami europejskimi.

Już bezpośrednio po uchwale parlamentu Fico rozmawiał telefonicznie z szefem Rady Europejskiej Antoniem Costą i krytykował plany UE odejścia od dostaw rosyjskiego gazu, ropy i paliwa nuklearnego.

Słowacja nie zablokowała dotychczas żadnego z 17 pakietów sankcji na Rosję, z których ostatni, dotyczący tzw. floty cieni, został przyjęty w maju.

Za jego akceptację premiera ostro krytykował lider współtworzącej rząd Ficy Słowackiej Partii Narodowej (SNS) Andrej Danko, który był inicjatorem przyjęcia uchwały przez parlament. Według komentatorów rezolucję poddano pod głosowanie w reakcji na odrzucenie w tym samym tygodniu przez prezydenta Petera Pellegriniego petycji o przeprowadzenie referendum dotyczącego sankcji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl