Setki tysięcy nietrafionych prezentów. W tym roku można je bezpłatnie wystawić na aukcji

Za duże ubrania, robot kuchenny czy rewolwer. Jak co roku Mikołaj nie zawsze trafił z prezentem. W ubiegłym sezonie Polacy próbowali się pozbyć 340 tys. nietrafionych podarków. Teraz mogą je wystawić bezpłatnie na aukcji, a jeśli je sprzedadzą, prowizja wyniesie tylko 1 zł.

W ubiegłym sezonie Polacy próbowali się pozbyć 340 tys. nietrafionych podarków. Teraz mogą je wystawić bezpłatnie na aukcji.
Źródło zdjęć: © East News | Damian Klamka
Marcin Łukasik

W różnych miejscach Polski osoby, które odpakowały prezenty, wydały z siebie jęk zawodu. I tak 340 tys. razy. To wydarzyło się naprawdę w ubiegłym sezonie świątecznym. W tym takich przypadków może być jeszcze więcej.

Zobacz też: Co Polacy sądzą o zakupach w sieci? Uwielbiają je!

Co zrobić z niechcianym prezentem? Można oddać do sklepu albo odsprzedać np. na aukcji. Gdy wpiszemy w wyszukiwarkę frazę "nietrafiony prezent", wyskoczą nam setki wyników. A tam bielizna, której nie powstydziłaby się filmowa Bridget Jones (i to 17 par), rewolwer, suszarka, robot kuchenny czy płyta artysty, którego wstyd słuchać w 2018 roku (chodzi o Ushera).

Argumenty za wystawieniem danego produktu są różne. Przy rewolwerze sprzedający tłumaczy: "Stan jest rewelacyjny, zużyto nim tylko jeden nabój CO2 dla frajdy. Niestety, nie moje klimaty, dlatego sprzedaję". Właścicielka suszarki wyjaśnia krótko: "ponieważ mam suszarkę". A osoba wystawiająca powieść "Klub niewiernych" darowała sobie opis.

Platforma Allegro szacuje, że w tym roku może być nawet 500 tys. ofert nietrafionych prezentów. Od Wigilii średnio co godzinę na aukcję trafiało ok. 500 propozycji. W tym roku firma postanowiła wyjść niezadowolonym klientom naprzeciw. Sprzedający nie zapłacą żadnej opłaty za wystawianie. Dopiero jeśli swój prezent sprzedadzą, prowizja wyniesie tylko 1 zł - niezależnie od wartości przedmiotu.

- Z naszych badań wynika, że Polacy starają się obdarowywać bardzo uważnie dobierając prezent do osoby obdarowanej. Ale pomyłki czasem się zdarzają. Nietrafione prezenty to najczęściej sprzęt elektroniczny czy moda, ale także perfumy, biżuteria, zegarki, książki, akcesoria sportowe i wiele innych. Naszym podstawowym celem jest ułatwianie życia Polakom kupującym i sprzedającym. Dlatego kierujemy naszą ofertę do osób, którym trudno przejść obojętnie obok prezentów w atrakcyjnych cenach, które nie dla każdego były trafione - tłumaczy money.pl Michał Bonarowski z Allegro.

To także okazja dla sprzedających, którzy chcą na nietrafionym prezencie zarobić. Zwłaszcza jeśli wystawią go na licytacji, a nie w ofercie "kup teraz". Ze statystyk serwisu wynika, że szansa sprzedaży wzrasta wtedy o ponad 60 proc. Co więcej, przedmiot – nie tylko używany – można sprzedać średnio o 13 proc. drożej wystawiając go na licytacji od 1 zł, niż określając jego stałą cenę.

Promocja ruszyła 27 grudnia 2018 r. i trwa do końca stycznia 2019 r. Mogą z niej skorzystać osoby, które pomiędzy styczniem a 19 grudnia tego roku upili choć jeden przedmiot oraz nie wystawili na sprzedaż więcej niż 25 przedmiotem.

Sprzedaż nietrafionych prezentów to trend, który rośnie globalnie. Widać to w sklepach. W czasie świąt były kolejki po prezenty, a po – do wyprzedaży lub ze zwrotami. Dotyka to również sprzedaży w sklepach wirtualnych.

National Retail Federation – organizacja, która zrzesza firmy z sektora handlu detalicznego – policzyła, że w mijającym roku Amerykanie zwrócili do sklepów towar o wartości ok. 369 mld dolarów. To 10 proc. całego obrotu branży. Do 2020 roku wartość zwróconych dóbr ma osiągnąć poziom 550 miliardów dolarów.

Na rynku on-line to zjawisko ma nawet swoją nazwę. BORIS, czyli Buy Online, Return in-Store. Oznacza to, że na popularności rośnie kupowanie w sklepach internetowych i późniejsze zwracanie towaru w punkcie stacjonarnym.

Nie zawsze jednak chodzi o to, że komuś dany prezent nie podpasował. Czasem klienci lub klientki kupują więcej towarów. Później dają sobie czas na decyzję, którego produktu faktycznie potrzebują. Najczęściej dotyczy to branży odzieżowej. Okazuje się, że nawet 63 proc. tego typu produktów kupowanych w sieci jest następnie zwracanych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację