Środek listopada, a jabłka wciąż na drzewach. "Przetrzymywanie mija się z celem"

W połowie listopada w Polsce wciąż trwają zbiory jabłek. Powód to m.in. chłodniejsze lato i późniejsze kwitnienie tych owoców. Zbieranie jabłek w tym okresie roku ma jednak jeden spory minus. Powinny od razu trafić na rynek - mówi sadownik Tomasz Lipa.

JabłkaJabłka zbierane w listopadzie powinny szybko trafić do sprzedaży
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Stanek
Marta Bellon
oprac.  Marta Bellon

Polska jest największym producentem jabłek w przeliczeniu na mieszkańca. W tym roku zbiory tych owoców trwają u nas wyjątkowo długo.

- Część jabłek jeszcze jest na drzewach. Może zostanie zebrana na przemysł, a może niektórzy przy niskich cenach zdecydują się na zostawienie owoców na drzewach. Nie jest to ilość znacząca, ale tak późno jabłek dawno już nie zbieraliśmy - przyznaje dr Tomasz Lipa, sadownik, przewodniczący Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych i pracownik Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, z którym rozmawiał portal strefaagro.pl.

Co wypłynęło na wydłużenie tegorocznych zbiorów tych owoców? - O tej pory nie było dużych przymrozków, w związku z tym te jabłka przetrwały - wyjaśnia sadownik.

Skąd sałata w Polsce zimą? Ujawnia swój biznes

Późne kwitnienie, chłodne lato i brak rąk do pracy

Minus zbieranych w listopadzie jabłek? - Owoce zbierane tak późno nie nadają się do długiego przechowywania, lecz wyłącznie do bezpośredniej sprzedaży i stąd nadpodaż w tym okresie. Jeśli od razu trafią na rynek, nie będzie problemu. Przetrzymywanie ich w chłodniach mija się z celem, gdyż ich zdolność przechowalnicza jest niska - są fizjologicznie przejrzałe - tłumaczy Tomasz Lipa.

Pytany o powody tego zjawiska, wskazuje na klimat - późniejsze kwitnienie i chłodniejsze tegoroczne lato. Jak wyjaśnia, wielu sadowników spodziewało się niższych plonów i być może nie przygotowało odpowiedniej kadry do zbiorów, co również przyczyniło się do wydłużenia zbiorów.

Ceny jabłek spadły

Lipa zwraca uwagę, że od lata ceny jabłek się znacząco zmieniły. Tylko odmiana Gala utrzymuje - dobrą dla sadowników, czyli wysoką - stawkę - 2 zł (w skupie). Ceny pozostałych odmian za kilogram w październiku wahały się od 90 groszy do 1,50 zł.

Połowa polskich jabłek trafia do przetwórstwa, czyli jest przerabiana na koncentraty i soki. Duża część owoców trafia za granicę - do Egiptu, krajów skandynawskich, Hiszpanii i na Węgry.

Źródło: strefaagro.pl

Wybrane dla Ciebie
Zamrożone aktywa. Rosja grozi Europie. "Odpowiedź będzie natychmiastowa"
Zamrożone aktywa. Rosja grozi Europie. "Odpowiedź będzie natychmiastowa"
Rzecznik rządu: cięć w ochronie zdrowia nie będzie
Rzecznik rządu: cięć w ochronie zdrowia nie będzie
Fabryka alkoholu upadła. Teraz sprzedają zakład. Jest wycena
Fabryka alkoholu upadła. Teraz sprzedają zakład. Jest wycena
Bundeswehra będzie budować Tarczę Wschód. Pomoże Polsce
Bundeswehra będzie budować Tarczę Wschód. Pomoże Polsce
Do 14 miejscowości wrócą pociągi. W niektórych nie było ich 40 lat
Do 14 miejscowości wrócą pociągi. W niektórych nie było ich 40 lat
Elon Musk liczy na rekord. Gigantyczna wycena SpaceX
Elon Musk liczy na rekord. Gigantyczna wycena SpaceX
Premier Słowacji wzywa do współpracy z Rosją. "Nie bądźmy naiwni"
Premier Słowacji wzywa do współpracy z Rosją. "Nie bądźmy naiwni"
PiS chce "powrotu" lekarzy z prywatnych placówek i rocznego urlopu dla pielęgniarek
PiS chce "powrotu" lekarzy z prywatnych placówek i rocznego urlopu dla pielęgniarek
USA współpracują z Białorusią. Znoszą sankcje na ważny surowiec
USA współpracują z Białorusią. Znoszą sankcje na ważny surowiec
ZUS przeliczy czerwcowe emerytury. "Z akcją ruszymy od 2 stycznia"
ZUS przeliczy czerwcowe emerytury. "Z akcją ruszymy od 2 stycznia"
Największa elektrownia atomowa w Ukrainie bez prądu. Jest komunikat
Największa elektrownia atomowa w Ukrainie bez prądu. Jest komunikat
Współpraca Polski i Tajwanu ws. dronów. Żeby obejść Chiny
Współpraca Polski i Tajwanu ws. dronów. Żeby obejść Chiny