Strajk kobiet. Organizatorka chce walczyć z zarabianiem na symbolu protestów

- To nie jest w porządku - tak komentuje money.pl Marta Lempart zarabianie na logo błyskawicy, symbolu strajków. - Nasi prawnicy już zajmują się sprawą - dodaje.

ProtestMarta Lempart chciałaby zakazać sprzedaży gadżetów z logo błyskawicy
Źródło zdjęć: © East News, allegro | Jakub Kamiński
Mateusz Madejski

Koszulki, maseczki, kubki, torby - gadżetów z logo Strajku kobiet jest w internecie bez liku. W sklepach internetowych maseczki z logotypem kosztują zwykle kilkanaście złotych, chociaż niektóre koszulki potrafią kosztować i ponad 40 zł.

Liderka protestów Marta Lempart w rozmowie z money.pl mówi, że "to nie w porządku", że ludzie próbują zarabiać na symbolu protestów kobiet po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

- Rozmawiamy na ten temat z prawnikami, jak rozwiązać tę sytuację - dodaje w rozmowie z money.pl.

Islandzki strajk kobiet. 45 lat temu panie skierowały kraj na zupełnie nowe tory

Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przypomina, że logo to autorski projekt jednej ze współpracujących z organizacją graficzek. - I to ona ma do tego prawa autorskie - dodaje.

Jak mówi nam Lempart, sprzedawcy muszą liczyć się z tym, że będą musieli zwracać pieniądze za sprzedane produkty z błyskawicą.

Co na to sprzedawcy? Rozmawialiśmy z jedną z małych firm, która oferuje maseczki z błyskawicą. - Nie tylko my to sprzedajemy. Prawa autorskie? To przecież tylko błyskawica, powszechny symbol. A zapotrzebowanie jest ogromne, widzimy to - usłyszeliśmy. Na razie produktu z oferty firma wycofywać nie zamierza.

Eksperci podkreślają, że zawsze istnieje ryzyko komercjalizacji symboli, które powstały w celach zupełnie niekomercyjnych - zwłaszcza jeśli zaczynają zdobywać masową popularność.

Anna Mierzyńska, specjalistka od marketingu w sektorze publicznym, uważa jednak, że powszechność logo bardzo służy budzeniu zainteresowania wokół postulatów. Tym bardziej że znak błyskawicy szybko uzyskał popularność w mediach społecznościowych, używają go m.in. znane celebrytki.

allegro
Ofert gadżetów z logo strajku jest w sieci bez liku © Allegro | Allegro

Jednak Mierzyńska zaznacza, że zawsze jest ryzyko, gdy organizacja zaczyna tracić kontrolę nad swoim logotypem.

Coraz więcej zaangażowanych firm

Sporo polskich firm postanowiło użyć symbolu strajków. Jednak nie po to, by bezpośrednio sprzedawać produkty, ale raczej, by zasygnalizować swoje poparcie dla protestów.

Poparcie dla protestów wyraził na przykład mBank na serwisach społecznościowych. Sieć kawiarni Green Caffè Nero opublikowała z kolei na Facebooku post z symbolem błyskawicy i podpisem "kawa jest kobietą".

Marka Kubota, nawiązująca do obuwia z lat 90., zaprezentowała natomiast klapki z czerwonymi błyskawicami. Zastrzegła jednak, że takie produkty nie trafią do sprzedaży - a post jest tylko symbolem poparcia dla protestujących kobiet. Podobny post na swoich mediach społecznościowych zaprezentowała odzieżowa marka Medicine.

Anna Mierzyńska zauważa, że duże firmy w Polsce wciąż są jednak oporne jeśli chodzi o solidaryzowanie się z ruchami społecznymi. Zaznacza jednak, że sporo się tu zmienia - i dziś coraz więcej marek nie boi się opowiedzieć po konkretnej stronie.

Kilka polskich firm odmówiło nam jednak komentarza w tej sprawie. - Owszem, solidaryzujemy się z kobietami, nasze pracowniczki wzięły dziś dzień wolny. Jednak mamy u nas zasadę zupełnej apolityczności. I tego chcemy się po prostu trzymać.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł