Strefy kibica. Limity gości to fikcja

Organizatorzy stref kibica w pubach mają obowiązek kontrolowania zaszczepionych gości. Przedsiębiorcy nie wiedzą jednak, jak mają to robić - pisze "Rzeczpospolita".

Wilno, Litwa, 14.06.2021. Piłkarskie mistrzostwa Europy - Euro 2020. Strefa kibica zorganizowana w domu Kultury Polskiej w Wilnie podczas meczu grupy E piłkarskich mistrzostw Europy: Polska - Słowacja, 14 bm. (js) PAP/Valdemar DoveikoStrefy kibica nie wiedzą jak sprawdzać klientów.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Valdemar Doveiko

Przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw poluzowano obostrzenia, dzięki czemu puby mogą organizować strefy kibica.

Obowiązuje jednak limit gości, do którego nie wliczają się osoby zaszczepione na COVID-19. Teoretycznie właściciele lokali powinni weryfikować to, czy goście przyjęli szczepionki. W praktyce okazuje się to bardzo trudne.

– Nie wszystko w sprawach szczepień jest oczywiste – mówi "Rzeczpospolitej" właścicielka pubu i podaje przykład osób bez dowodu szczepienia, ale po przejściu zakażenia koronawirusem lub posiadające negatywny wynik testu, które próbują wejść do lokalu, gdy zwalniają się pojedyncze stoliki.


WIDEO
Wielkie testowanie Polaków. Ekspert o drożyźnie nad morzem


– Z jednej strony nie powinnam ich wpuścić przy pełnym (zmniejszonym przez covid) obłożeniu, z drugiej nie mam argumentów, żeby to zrobić - tłumaczy.

Zdaniem ekspertów wciąż brakuje przepisów wykonawczych, które dawałyby restauratorom narzędzia do weryfikacji gości.

– W dodatku przepisy techniczne rozporządzenia posługują się jedynie kryterium zaszczepienia. A gdzie jest mowa o osobach, które przeszły Covid-19 niedawno, mają ważny negatywny test, czekają na drugą dawkę szczepionki (stale przesuwaną nie ze swojej winy) lub należą do grona osób, które (ze względów zdrowotnych) zaszczepić się nie mogą? - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" adwokat Marek Jarosiewicz.

Wybrane dla Ciebie