Sugerował upadłość Poczty Polskiej, został zwolniony

Poczta Polska ostrzegała pracowników, że będzie zwalniać, jeśli ci będą informować o firmie w mediach społecznościowych. Stało się, jeden ze związkowców opisał sytuację PP na swoim profilu i stracił pracę.

Poczta Polska kontra pracownik-związkowiec. Dyscyplinarka za sugestie o upadłości spółki
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com
Paweł Orlikowski

Przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty Piotr Moniuszko napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych: "Według informacji, jakie do mnie docierają od kilku dni, według doniesień ćwierkających wiewiórek, po wyborach parlamentarnych pod koniec br. lub z początkiem 2020 r. ma być złożony wniosek do sądu o upadłość Poczty Polskiej. Biorąc pod uwagę szereg okoliczności, aktualną sytuację w firmie, osobiście tego bym nie wykluczał" - napisał szef WZZPP.

Jak podaje "Dziennika Gazeta Prawna", Moniuszko napisał to na kilka miesięcy po tym, jak Poczta Polska upomniała pracowników w wewnętrznym komunikacie, że pisanie w internecie o stosunkach panujących w pracy, projektach firmy czy komentowanie decyzji przełożonych może doprowadzić do zwolnienia. Przewodniczący WZZPP jest pierwszym, wobec którego sięgnięto po ten środek, miesiąc po wpisie został zwolniony dyscyplinarnie. Powód? "Ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych", które - zdaniem Poczty Polskiej - polegało na "bezprawnym i zawinionym" działaniu na jej szkodę przez podanie "nieprawdziwiej informacji o rzekomej upadłości, co uderza w renomę i wiarygodność spółki".

- Nie stwierdziłem, że upadłość jest pewna. Napisałem tylko, że to możliwe, że być może będzie złożony wniosek o upadłość - tłumaczy się Piotr Moniuszko w "DGP". I dodaje, że umieścił ten wpis "z uwagi na powszechną wiedzę na temat sytuacji finansowej spółki". Zdaniem związkowca, pracownicy i społeczeństwo mają prawo wiedzieć, że istnieje takie ryzyko, tym bardziej, że Poczta Polska jest własnością Skarbu Państwa.

Poczta Polska podkreśla, że przestrzega prawa pracy i tego samego oczekuje od pracowników, a osoby działające na szkodę spółki muszą liczyć się z konsekwencjami. Moniuszko odwołał się od decyzji PP do sądu, o sprawie poinformował też Rzecznika Praw Obywatelskich.

Obejrzyj: Na Pocztę Polską bez dowodu osobistego

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"