Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|

Suski o akcji "PiS=drożyzna": opozycja chwyta się jak "tonący brzytwy"

32
Podziel się:

Opozycja chwyta się jak "tonący brzytwy" - tak wiceprzewodniczący klubu PiS Marek Suski odniósł się do akcji Platformy Obywatelskiej "PiS=drożyzna". Zarzucił też opozycyjnej partii, że za wszystko, co złe na świecie obwinia jego ugrupowanie.

Suski o akcji "PiS=drożyzna": opozycja chwyta się jak "tonący brzytwy"
Opozycja chwyta się jak "tonący brzytwy" i wszystko, co dzieje się na świecie jest winą PiS: pandemia, drożyzna, inflacja - powiedział Marek Suski (East News, Andrzej Iwanczuk/REPORTER)

Suski, który był w piątek gościem Polskiego Radia 24, został zapytany o akcję Platformy Obywatelskiej "PiS=drożyzna" - taki napis został m.in. wyświetlony na siedzibie partii Jarosława Kaczyńskiego, auta z takim hasłem jeżdżą po ulicach, a posłowie podczas ostatniego posiedzenia trzymali kartony z tym napisem.

"Taką mamy opozycję, sorry"

- To jest oczywiście kolejne działanie PR-owskie i no cóż, opozycja chwyta się jak "tonący brzytwy" i wszystko, co dzieje się na świecie jest winą PiS: pandemia, drożyzna, inflacja. No cóż, taką mamy opozycję, sorry - powiedział polityk PiS.

Zobacz także: Inflacja zostanie na lata? Minister finansów: Potrzebujemy spokoju

Wiceprzewodniczący klubu PiS podkreślił, że inflacja jest na całym świecie. "W Polsce, można powiedzieć, jest przeciętna w porównaniu z innymi krajami" - dodał.

- W dużym stopniu zresztą ta inflacja wynika z kosztów uzyskania surowców energetycznych - gazu, który zdrożał kilkaset procent i tych opłat za CO2, czyli płacimy za coś, co jest wymyślonym podatkiem - mówił Suski.

Takich podwyżek nie było od 20 lat

W środę GUS ogłosił, że ceny w listopadzie były średnio o 7,8 proc. wyższe niż rok wcześniej. W porównaniu z poprzednim miesiącem poszły w górę o 1 proc.

To już piąty miesiąc z rzędu, gdy inflacja rośnie, a dynamika tylko przybiera na sile. Z tak dużymi podwyżkami nie mieliśmy do czynienia od ponad 20 lat.

Nie potwierdziły się wstępne wyliczenia sprzed dwóch tygodni, które już wtedy były dla większości ekonomistów lekkim negatywnym zaskoczeniem. Przypomnijmy, że pod koniec listopada GUS wyliczał inflację na 7,7 proc. Z kolei średnia prognoz ekonomistów wskazywała wtedy na wzrost inflacji na poziomie 7,4 proc.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(32)
1962
7 miesięcy temu
Komuno wróć ,produkcja rośnie ,chodujemy największe świnie na świecie ,węgla mamy na 200lat, dbamy o ludzi co dziennie umiera 500 osób ale to nic dostają dopłaty,inflacja najwyzszs od lat, cały świat to kupa nieudaczników tylko my naród niezwyciężony z Kaczyńskim na czele zbawimy ten świat to już było do1989r ,tak to jest jak partacze z PiS rządzą z tej maki chleba nie będzie ,a i jeszcze nasze pedofilskie wsparcie kościoła
kogo to obcho...
7 miesięcy temu
Już niedługo zostaniemy sowiecką republiką.
1974
7 miesięcy temu
Ratuj boże ten kraj
Aaaa
7 miesięcy temu
Na szczęście zarobki rosną szybciej niż ceny prądu, gazu opału, żywności itd.
Janek w
7 miesięcy temu
W Polsce nie jest drogo i nie ma inflacji to propaganda Brukseli nie chcą uznać cudownej ekonomii Morawieckiego i śpiącego Jarka
...
Następna strona