Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MLG
|

Tajemnicze awarie polskich pociągów. ABW zawiadamia prokuraturę

15
Podziel się:

Hakerzy twierdzą, że polski producent pociągów Newag wprowadził blokady pojazdów, by zarobić na serwisie. Spółka kategorycznie temu zaprzecza. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw - poinformował zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Tajemnicze awarie polskich pociągów. ABW zawiadamia prokuraturę
Firma Newag przekonuje: nieprawdą jest, że wywoływaliśmy usterki naszych pociągów, by rzekomo przejąć zlecenia na ich naprawę (Materiały prasowe)

Portal Onet w środę przekazał informacje o rzekomym wprowadzaniu przez Newag do oprogramowania pociągów rozwiązań wywołujących awarie. To "pomówienie ze strony konkurencji, która prowadzi nielegalną kampanię czarnego PR wobec spółki Newag" - podał Newag w swoim oświadczeniu.

Afera na kolei. ABW zawiadamia prokuraturę

"W zw. z zainteresowaniem ze strony mediów wydarzeniami dot. firmy Newag informuję, że ww. sprawa jest znana ABW. 6 października Agencja skierowała do Prok. Okr. w Nowym Sączu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw z art. 269 par. 1 kk oraz 286 par. 1 kk.'

Lewica zawiadamia UOKiK w sprawie działań firmy Newag

- Jeśli te informacje, dotyczące praktyk spółki Newag są prawdziwe, to mamy do czynienia z bardzo poważnym naruszeniem zasad konkurencji, z bardzo poważnym podejrzeniem nieuczciwych praktyk biznesowych, za które w ostatecznym rozrachunku miał zapłacić polski podatnik, polskie publiczne podmioty - podkreślił poseł Lewicy Adrian Zandberg.

- Zamiast wytłumaczyć, czy doszło faktycznie do wydarzeń opisywanych przez media, czy doszło do tych nieprawidłowości, zaczął grozić mediom i osobom, które w tej sprawie zabierają głos, pozwami - dodał Zandberg.

"To oszczerstwo". Newag reaguje

Według spółki Newag, opublikowane w portalu Onet informacje o rzekomym wprowadzaniu przez producenta do oprogramowania pociągów rozwiązań wywołujących awarie to "pomówienie ze strony konkurencji, która prowadzi nielegalną kampanię czarnego PR wobec spółki Newag".

"Newag stanowczo dementuje zmanipulowane informacje Onetu i jego rozmówców, czyli przedstawicieli grupy hakerów wynajętych przez konkurencyjną firmę - SPS Mieczkowski" - podkreślono w oświadczeniu.

Zaznaczono w nim, że serwis dostarczonych uprzednio zestawów trakcyjnych generuje zaledwie ok. 5 proc. przychodów Newag. "Stanowi to ułamek biznesu w przeciwieństwie do firmy SPS Mieczkowski, której serwis to podstawowy profil działania" - wskazano w oświadczeniu.

Cytowany w komunikacie prezes Newag Zbigniew Konieczek zaznaczył: "Nieprawdą jest, że wywoływaliśmy usterki naszych pociągów, by rzekomo przejąć zlecenia na ich naprawę. To oszczerstwo. Firma serwisująca tabor dla Kolei Dolnośląskich nie potrafiła wywiązać się ze zlecenia serwisu pociągów naszej produkcji i aby uniknąć kar umownych stworzyła tą spiskową teorię na potrzeby mediów. Z Onetu dowiedzieliśmy się, że wynajęła hakerów, którzy dla niej mieli stworzyć raport nas obwiniający" – wskazał.

Prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski poinformował PAP, że już 3 kwietnia Newag zgłosił do ABW oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego istnienie ryzyka ingerencji w ich systemy sterowania pojazdami kolejowymi. Zwrócił przy tym uwagę, że byłoby to nierozsądne ze strony firmy, gdyby prawdą były informacje o celowym autosabotażu systemu komputerowego, żeby ściągała na siebie zainteresowanie służb.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(15)
UkrywaciePraw...
3 miesiące temu
Nie wspomnieliście o Zaufanej Trzeciej Stronie!! Dragon Sector odpowiedział Newagowi!
Projekt IT
3 miesiące temu
Jak programowałem linię technologiczną dużej firmy to w oprogramowaniu znajdowały się aplikacje wyłącznie dla wtajemniczonych i zabezpieczone przed dostępem innych nieuprawnionych osób, które blokowały całą linię gdy ktoś dobierał się do oprogramowania. Był to rodzaj zabezpieczenia przed duplikowaniem i nielegalnym ingerowaniem w prawa autorskie. Zleceniodawca wiedział o tym, bo było to zawarte w umowie.
Młody Newagow...
3 miesiące temu
Zanim zaczniecie ludzie komentować to się dowiedzcie więcej o sprawie, poczytajcie co gdzie za co odpowiada na pojeździe, a nie wypowiadajcie się na żywioł. Ekspertem to każdy w sieci może być i nakręcać wszystkich wkoło. Żenada xD A twórcy artykułów zanim wgl zaczniecie pisać takie artykuły to najpierw sięgnijcie i do źródła i z elegancją się wypytajcie kadr czy ludzi co się tym zajmują. Najśmieszniejsze w tym wszystkim to że ludzie się splakaliscie że firma dba o bezpieczeństwo wasze i pojazdu, który jak podczas serwisy z zewnątrz miał porozpianane moduły i poprzerywane pętle bezpieczeństwa, z automatu się nie uruchamiał. Jesteście wszyscy żałośni. nie zamierzam pod tym pierwszym i ostatnim komentarzem odemnie odpowiadać na wypociny ludzi, którzy myślą że cwaniactwem będą gasić ludzi co robią w branży. Nie pozdrawiam i najgorszego życzę :-P
Deja vu
3 miesiące temu
VW też z uporem maniaka zaprzeczał że manipulował wynikami emisji spalin dopóki USA nie udowodniło im tego. Bosch też maczał w tym swoje lepkie paluchy. Zastanawiam się tylko czy w Newag decyzję o takich praktykach podjął tylko jakiś nadgorliwy informatyk, który chciał zabłysnąć przed zarządem czy otrzymał błogosławieństwo samego właściciela. Tak czy inaczej to tylko pokazuje do czego obecne firmy są w stanie się posunąć w sytuacji wszechobecnej konkurencji :-/
Życzliwy
3 miesiące temu
Jak się zaprogramuje sterowniki że pociąg ma stanąć, to staje. Zwłaszcza jak się nie przekaże dokumentacji serwisowej i posiada się monopol na serwisowanie. Nic nowego! Widocznie w tym biznesie wszystkie chwyty dozwolone!