Tania niemiecka stal w Polsce. Branża alarmuje
Polscy producenci stali stają w obliczu trudnej konkurencji z Niemiec. Tańsza stal importowana zza Odry wpływa na obniżki cen na krajowym rynku – informuje "Puls Biznesu".
Polscy producenci stali z nadzieją oczekiwali na poprawę sytuacji po wdrożeniu CBAM, czyli systemu opłat od importowanych produktów energochłonnych.
W styczniu z Niemiec przybyło do Polski około 40 tys. ton tańszych prętów żebrowanych, co stanowi dwukrotność importu z Ukrainy. Cena niemieckich prętów wynosiła 2,4 tys. zł za tonę, podczas gdy krajowe były o 250 zł droższe. To duży problem dla lokalnych producentów, którzy ze względu na wyższe koszty energii nie mogą konkurować cenowo.
Życie w Warszawie nie dla singli? Tyle wydają na mieszkanie
Henryk Orczykowski, prezes grupy Stalprofil, przyznał, że ceny blach gorącowalcowanych z Niemiec są znacznie bardziej atrakcyjne od polskich. Na początku roku różnica cen wynosiła nawet 30-40 euro taniej za tonę w porównaniu z krajowymi produktami.
Tańsza niemiecka stal
Dlaczego niemiecka stal jest tańsza? "PB" zwraca uwagę, że jest efekt m.in. wdrażanych u naszych zachodnich sąsiadów programów wsparcia dla przemysłów energochłonnych. Obejmują one obniżki opłat o 57 proc. za przesył energii elektrycznej.
Polski rząd również pracuje nad programem wsparcia, ale ten znajduje się w fazie konsultacji. Mirosław Motyka, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, apeluje o szybkie działanie i redukcję kosztów sieciowych o 90 proc., wskazując, że obecnie polskie stawki są jednymi z najwyższych w Europie.
Źródło: pb.pl