Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Katarzyna Bartman
|
aktualizacja

Tarcza antykryzysowa a renty i zasiłki. ZUS: świadczenia będą wypłacane wstecznie

85
Podziel się

Tarcza antykryzysowa. Przyznano ci zasiłek okresowo, a komisja lekarska została odroczona bezterminowo z powodu narodowej kwarantanny? Bez obaw, ZUS zapewnia, że każdy świadczeniobiorca otrzyma należne pieniądze z wyrównaniem.

Tarcza antykryzysowa a renty i zasiłki. ZUS: świadczenia będą wypłacane wstecznie
Tarcza antykryzysowa a renty i zasiłki. ZUS: świadczenia będą wypłacane wstecznie (PAP, Marcin Bielecki)
bDKmgPAl

"Mieliśmy wyznaczoną w marcu komisję w sprawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności w ZUS. Została ona odroczona bezterminowo. Co z zasiłkiem?” – napisał do nas ojciec niepełnosprawnego dziecka.

Od czasu wprowadzenia narodowej kwarantanny (12 marca), w inspektoratach ZUS w całym kraju nie są przyjmowani interesanci, a zaplanowane komisje lekarskie przekładane na okresy późniejsze lub nawet bezterminowo (chociaż jest to niezgodne z przepisami, zawsze powinna być podana nowa data).

Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy ZUS przyznaje, że fizyczny kontakt z pracownikami placówek jest obecnie z powodu narodowej kwarantanny utrudniony, ale urzędy działają nadal i wydają decyzje wyłącznie na podstawie przesłanych do nich dokumentów medycznych, bez konieczności osobistego stawiennictwa na komisji.

bDKmgPAn
Zobacz także: Obejrzyj też: Tarcza antykryzysowa. Prof. Balcerowicz: "pisowska praktyka na łapu-capu"

Tyle że dokumenty medyczne, które są potrzebne przy wniosku o rentę, ważne są jedynie przez 30 dni, zatem jeśli komisja zbierze się już po upływie tego terminu, teoretycznie trzeba będzie starać się o nową dokumentację medyczną. – Nie ma takiej potrzeby. Dokumenty lekarskie zachowują swoją ważność. Wszystkie wnioski powinny być rozpatrzone w ciągu 30 dni od daty ich nadesłania – zapewnia Paweł Żebrowski.

bDKmgPAt

Poniżej przedstawiamy dwa scenariusze, jak to działa.

Jak ZUS postępuje teraz (bez specustawy):

Przykład 1
Pan X miał orzeczoną rentę inwalidzką do 9 marca 2020 r. i złożył wniosek o jej przedłużenie na kolejny okres w dniu 6 marca. ZUS wyznaczył mu termin komisji na 31 marca, a następnie przełożył ten termin na 15 kwietnia, to i tak (jeśli decyzja lekarza orzecznika będzie pozytywna i podtrzyma panu X prawo do świadczenia), zainteresowany otrzyma rentę od 9 marca, czyli z wyrównaniem za cały ten okres.

Jak ZUS postąpi po wejściu "tarczy":

Po wejściu z życie tzw. tarczy antykryzysowej (zapowiadane jest to przez rząd na 1 kwietnia 2020 r.) będzie inaczej. Dotychczasowe, okresowe orzeczenia o niepełnosprawności, które:

  1. straciło swoją ważność do 90 dni przed dniem wejścia w życie nowej ustawy, pod warunkiem złożenia w tym terminie kolejnego wniosku o wydanie orzeczenia, zachowuje swoją ważność do 60. dnia od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, jednak nie dłużej niż do dnia wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności;
  2. straci swoją ważność od dnia wejścia w życie nowej ustawy ( czyli 1 kwietnia 2020r. lub później), zachowuje ważność do upływu 60. dnia od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, jednak nie dłużej niż do dnia wydania nowego orzeczenia o niepełnosprawności albo orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
bDKmgPAu

To oznacza, że jeśli w terminie złożymy odpowiedni wniosek o przedłużenie świadczenia, to ZUS będzie go wypłacał automatycznie przez okres do maksymalnie 90 dni na dotychczasowych zasadach i takiej samej kwocie, o ile wcześniej nie zbierze się komisja i nie postanowi inaczej.

Przykład 2
Pani Y ma orzeczoną rentę inwalidzką do 2 kwietnia 2020 r. Złożyła wniosek do ZUS o jej przedłużenie 30 marca (to bardzo ważne, by złożyć wniosek). ZUS automatycznie przedłuży jej prawo do świadczenia na kolejne 90 dni, zatem do 2 lipca 2020 r., o ile do tego czasu nie zbierze się komisja lekarska i nie wyda innego postanowienia.

bDKmgPAv

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem
bDKmgPAO
Źródło:
KOMENTARZE
(85)
Basia
12 miesięcy temu
Bzdura. Do tej pory mieli problem by w 30 dni rozpatrzeć wniosek o rentę, a teraz wyrobią się w terminie. Wyrównanie? A za co ludzie mają żyć? To pokazuje absurd przyznawania rent na rok, poza tym jaki odsetek wniosków kończy się odmową i walką z Zusem bo w spr. np neurologicznych czy neurochirurgicznych orzeka psychiatra czy lekarz ogólny.
wdusiek
12 miesięcy temu
Moja żona z Tarnowa, miała rentę do końca lutego 2020r. Dokumenty złożyła na początku grudnia 2019r. Dwa razy dopytywanie w oddziale, jeden raz na infolinii. Nie powiem nic złego na obsługę, starała się pomóc, ale 3 miesiące, i co, i bez świadczeń. A obsługa nic nie może, tylko jest narażona na złość klientów.
Marder4
12 miesięcy temu
Wypisują tutaj przykłady, chyba z czapy. Ja mam przykład o którym mało, albo w ogóle się nie mówi. Złożyłem wniosek o rętę z tytułu mojej niepełnosprawności 20grudnia2019roku, gdyż renta moja kończ]yła się dnia 31grudnia2019. Po prawie trzech miesiącach dostałem list z ZUS i komisji wyznaczony na 31marzec2020roku. Wiadomo, że lekarze orzecznicy z powodu pandemia nie wzywają zainteresowanych. Powiedźcie jak Ja i reszta chorych w podobnych do mojej sytuacji mają zrobić. Wizja zachorowania na koronowirusa w moim przypadku to nic strasznego. Poprostu mogę nie dożyć. Jestem wdowcem, mam 61lat i mam na utrzymaniu córkę
bDKmgPAP
wdusiek
12 miesięcy temu
I jeszcze jedno, co z ludźmi, którym przez opieszałość ZUS-u, terminy minęły wcześniej? Wiem z dobrych źródeł, że wnioski z października rozpatrywano w lutym. I nie wszyscy zdążyli.
Chora
12 miesięcy temu
Od 2002 roku mam poważne problemy zdrowotne i przez kilka lat pobieralam świadczenie rentowe bo byłam po operacji guza mózgu. Po kilku latach ZUS odebral mi prawo do renty i złożyłam odwołanie do Sądu. Orzeczono że jestem uzdrowiona a za dwa miesiące zdiagnozowano u mnie guza jelita. Tłumaczyłam że bardzo źle się czuję i wyniki były też złe. Ponowny wniosek złożyłam w styczniu ale nie doczekałam się komisji że względu na epidemie. Jestem po chemioterapii i może ZUS znów mnie uzdrowi jak mnie może będzie badał lekarz psychiatra...to tylko fakty z życia wzięte.
...
Następna strona