Tarcza antykryzysowa uderza w firmy pożyczkowe. Zyskuje "szara strefa"

Przynajmniej 10 firm pożyczkowych zawiesza działalność, wynika z informacji money.pl. To efekt zapisów z Tarczy antykryzysowej, która obniżyła koszty pożyczek. Lepiej sobie radzą firmy, oferujące pieniądze przez internet. A najlepiej - te, które działają w szarej strefie. - To przepis na dramat - słyszymy.

Coraz więcej ofert widać w sieci. Eksperci prognozują, że za chwilę zaczną się one też pojawiać na słupach
Źródło zdjęć: © Forum | MAREK WISNIEWSKI / Puls Biznesu / Forum
Mateusz Madejski

Tarcza antykryzysowa miała ułatwić życie pożyczkobiorcom. Teraz np. koszty nie mogą wynieść więcej niż 45 proc. całkowitej kwoty kredytu. Do tej pory mogły wynosić 100 proc.

- Już te obowiązujące wcześniej limity sprawiały, że balansowaliśmy na krawędzi - słyszymy anonimowo od menedżera firmy pożyczkowej.

Jednak zapisy z Tarczy sprawiły, że wiele firm albo zawiesza działalność, albo się do tego przygotowuje. I tak na przykład SMS Kredyt podejmuje decyzję o "wstrzymaniu prowadzenia działalności pożyczkowej". Problemy mają działające na polskim rynku firmy Lendo czy YOLO S.A., pożyczek nie udziela też na razie Cashalot.

Jak prowadzić księgowość w małej firmie bez błędów, mandatów i odsetek?

Łącznie około 10 firm oferujących szybkie pożyczki może w najbliższym czasie zawiesić działalność lub nawet wycofać się z rynku. W Providencie w lutym i marcu zwolniono łącznie 102 osoby, ale jak słyszymy, nie było to związane z epidemią koronawirusa. A jak jest teraz? - Choć zmiany wprowadzone od 1 kwietnia są jeszcze bardziej dotkliwe, robimy wszystko, by nie likwidować miejsc pracy w tym trudnym dla wszystkich czasie - mówią nam przedstawiciele Providenta.

- Epidemia dotknęła szczególnie firmy, które swój model biznesowy opierają na pracy doradców w terenie - słyszymy od menedżera z firmy pożyczkowej. Trudno się dziwić - klienci, nawet jeśli chcą szybko pożyczyć pieniądze, raczej unikają bezpośrednich kontaktów ze sprzedawcami.

W lepszej sytuacji są natomiast firmy, które oferują pożyczki przez internet. - Nie ma co ukrywać – oczywiście ta sytuacja wpłynie na nasze przychody. Jednak zwolnień nie było i nie są one planowane - mówi money.pl Eliza Więcław z Wonga.com.

Jednak przedstawiciele firm pożyczkowych nie mają żadnych wątpliwości, kto najbardziej skorzysta na całej sytuacji. I nie będą to wcale firmy, które opierają działalność na sieci.

"Pod zastaw praktycznie wszystkiego"

"Pożyczki prywatne bez baz, szybka wypłata" - takich ogłoszeń w sieci zawsze było sporo. Jednak jak zauważają przedstawiciele firm pożyczkowych, teraz jest ich prawdziwy wysyp. Sporo jest ofert pożyczek pod zastaw nieruchomości. Albo "pod zastaw właściwie wszystkiego, z wyłączeniem gruntów rolnych" - bo takie ogłoszenie też znaleźliśmy.

- Obawiamy się, że będzie teraz więcej ofert z „szarej strefy” - mówi Więcław.

Obraz
© Screenshot | Gumtree

Podobnych ofert w sieci jest coraz więcej

Przedstawiciele dużych firm przestrzegają, że korzystanie z takich ofert będzie tylko potęgowało problemy już zadłużonych osób. Tym bardziej że firmy pożyczkowe i tak teraz zaostrzą kryteria.

- W naszym DNA mamy dokładną ocenę wiarygodności finansowej klientów. Kryteria przyznawania pożyczek mogą być teraz zaostrzone - nie ukrywa Eliza Więcław z Wonga.com.

- Teraz mamy wysp takich ofert w sieci. Ale pewnie niedługo będą nimi obklejane też słupy reklamowe, niczym w latach 90. - prognozuje menedżer z firmy pożyczkowej.

Czytaj też: Stan klęski żywiołowej oznaczałby bankructwo Polski? Eksperci wątpią

Branża pożyczkowa zresztą ostatnio postulowała m.in. zmiany w Kodeksie Cywilnym, które zakazałyby udzielania przez osoby cywilne pożyczek pod zastaw nieruchomości. Jednak nie udało jej się przeforsować swoich pomysłów.

- Ograniczenie działalności legalnych firm pożyczkowych nie sprawi, że potrzeby konsumentów znikną. Wszyscy ostrzegali rząd, że konsekwencją zaostrzenia Tarczy będzie rozkwit szarej strefy i pożyczek, które nie tyle wpędzą wielu konsumentów w tarapaty finansowe, ile wręcz w życiowe dramaty - słyszymy od menedżera jednej z firm pożyczkowych.

Krajowa Administracja Skarbowa podkreśla, że kredyty zabezpieczone hipoteką mogą być udzielane wyłącznie przez banki, SKOK-i i instytucje pod nadzorem KNF. W innym przypadku grozi za to kara grzywny do 5 mln zł i pozbawienia wolności do lat 3.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem