Tarcza antykryzysowa. Zmiana wymiaru czasu pracy ma nie wpływać na świadczenia ZUS

Obniżenie wymiaru czasu pracy w związku z sytuacją covidową powoduje dziś również obniżenie podstawy zasiłku macierzyńskiego czy chorobowego.

 Ustawa antykryzysowa zaszkodziła matkom na macierzyńskim.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  PRC

W ramach tzw. tarczy antykryzysowej zakłady pracy mogą obniżyć wymiar pracy swoim pracownikom o 20 proc. W praktyce okazało się jednak, że to obniżenie wiąże się jednocześnie z obniżeniem świadczeń z ZUS. Skutkuje obniżeniem podstawy zasiłku macierzyńskiego, a także chorobowego.

W czwartek Senat dyskutował nad poprawką do ustawy, którą wniosło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chodzi o to, aby naprawić ten błąd.

Poprawka miałaby sprawić, że świadczenie miałoby być uwzględniane na podstawie wysokości wynagrodzenia sprzed obniżenia wymiaru pracy.

Zmiana konieczna, ale zderza się procedurami

Choć, konieczność naprawy sytuacji nie budzi wątpliwości senatorów, to już tryb w jakim rząd chce tę poprawkę wprowadzić już tak.

Okazuje się, że resort rodziny zgłosił poprawkę do ustawy dotyczącej pomocy dla turystyki - chodzi o ustawę o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, ale zmian chce dokonać w zapisach zupełnie innej ustawie uchwalonej przez Sejm 14 sierpnia 2020 r.

Choć, jak przekonywała strona rządowa, przegłosowanie poprawki przez Senat w czwartek przyśpieszyłoby wyrównanie wypłat poszkodowanym, to Senat nie wraża na to zgody, podkreślając, że byłoby to niezgodne z Konstytucją.

Senatorzy podkreślali jednak, że potrzebna jest osobna droga legislacyjna bowiem nie mogą zmieniać zapisów dokumentu, który nie został ujęty w ustawie skierowanej do Senatu. Mało tego nie został również procedowana przez Sejm.

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić