Taśmy Kaczyńskiego. Birgfellner poszedł na rozmowę z ambasadorem Austrii

Gerald Birgfellner wraz ze swoim pełnomocnikiem Romanem Giertychem rozmawiał we wtorek z ambasadorem Austrii na temat przesłuchań ws. tak zwanych taśm Kaczyńskiego. - Przekazaliśmy nasze zaniepokojenie - powiedział Giertych po wyjściu z ambasady.

Roman Giertych i Gerald Birgfellner
Źródło zdjęć: © Stefan Maszewski/REPORTER
Jacek Bereźnicki

Giertych i Birgfellner pojawili się w austriackiej ambasadzie we wtorek chwilę przed 11:00. - To była bardzo dobra, ciekawa, interesująca rozmowa - powiedział dziennikarzom pełnomocnik Austriaka po wyjściu z budynku.

- Przekazaliśmy informacje odnośnie tego postępowania, które się toczy obecnie, nasze zaniepokojenie związane z karą, którą prokuratura nałożyła na pana Geralda Birgfellnera i nasze zaniepokojenie przedłużającym się przesłuchaniem, które trwa już ponad 40 godzin - wyjaśnił mec. Giertych.

Ambasador miał zostać także poinformowany o "stratach, które Birgfellner poniósł w inwestycji, której tutaj dokonywał". Chodzi o przygotowania do budowy wieżowca dla związanej z PiS spółki Srebrna, za które Austriak nie dostał ani wynagrodzenia, ani zwrotu kosztów.

Obejrzyj: Taśmy Kaczyńskiego. Adwokat Austriaka zabiera głos ws. nowych doniesień

Drugi z pełnomocników austriackiego dewelopera, mec. Jacek Dubois w poniedziałek tłumaczył na antenie TVN24, że wraz z mec. Giertychem chce uczynić przedstawiciela ambasady "świadkiem tych zdarzeń i sposobu prowadzenia tej sprawy".

Gerald Birgfellner w poniedziałek był po raz czwarty przesłuchiwany w prokuraturze. Niedoszły wykonawca biurowca dla spółki Srebrna był wcześniej przesłuchiwany 11 i 13 lutego, a potem 1 marca. Gerald Birgfellner oskarża Jarosława Kaczyńskiego o oszustwo, ale prezes PiS wciąż nie został wezwany na przesłuchanie.

Pełnomocnicy biznesmena Jacek Dubois i Roman Giertych wskazują, że według Kodeksu postępowania karnego faza sprawdzająca nie może trwać dłużej niż 30 dni, a okres ten został już przekroczony. Domagają się od prokuratury wszczęcia śledztwa.

Prokuratura ukarała też Austriaka dwoma karami grzywny - po 3 tys. złotych - za to, że nie stawił się na przesłuchaniach w wyznaczonych terminach. Biznesmen chciał ich przełożenia ze względu na wyjazd do rodzinnego kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna