Transmisje z obrad Sejmu biją rekordy na YouTube. Mógłby na tym zarobić "krocie"
Popularność transmisji z Sejmu na YouTube wystrzeliła po wyborach. Kanał ma już ponad 600 tys. subskrypcji. Marszałek Szymon Hołownia powiedział, że poniedziałkowe obrady odtworzono 4 mln razy. Ile parlament mógłby w tej sytuacji zarobić na reklamach? Krocie - mówią eksperci.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak